Zaczynając pogańską Stęczycą stworzyłem już Imperium Wendów ciągnące się od Łaby aż po Dunaj i Wołgę a mamy dopiero 1020 i to moja pierwsza dłuższa rozgrywka(co prawda nie ironman xD) i zastanawiam się co jest lepszą strategią - wielu małych wasali, aby mieć większe dochody, czy kilku dużych w stopniu króla, których łatwiej kontrolować, obłaskawiać, żeby nie dołączali do frakcji i mnie ogólnie lubili? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ikarus_260: Najlepsze dochody są z domeny. Imo lepiej rozdać królestwa zaczynając od najmniejszych, bo prędzej, czy później dopadnie cię limit wasali i ogólnie łatwiej jest manipulować królami niż dziesiątkami książąt.
  • Odpowiedz
@bartpl: Przygotuj się na frakcje claimantów ( ͡° ͜ʖ ͡°). Niby focus dyplomatyczny polepsza relacje z rodziną, ale lepiej rodzinę instalować u sąsiadów, bo wtedy rośnie dynasty renown.
  • Odpowiedz
Grałem sobie Islandią i w Angli i Irlandi były 3 państwa Alba, Anglia i Irlandia. Poczekałem aż Irlandia będzie prowadzić z kimś wojnę i będzie słaba aby zaatakować. Po chwili Alba, która nie miała nic do Irlandi nawet sojuszu i wojny, przejęła ją i wypowiedziała mi wojnę? O co chodzi nie mogę sobie spokojnie czegoś podbić?
#ck3 #crusaderkings3
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Niukron: jezu jaka agresja, zwal konia czy coś. Gry Paradoxu są na ogromną skalę, wiesz ile rzeczy trzeba było tam tłumaczyć? Polska nie jest aż tak wielkim rynkiem, aby tłumaczyć grę, która nie sprzeda się w setkach tysięcy egzemplarzy.
  • Odpowiedz