#dragonage origins, wpis nr 10 - znowu jestem pod wrażeniem :)
serio. alistair się obraził i mam secret companion. pogadałem sobie z nim i aż wczytałem poprzedniego sejwa, bo odruchowo przeklikałem kilka tekstów. jaka fajna rozmowa dwóch dorosłych ludzi. bez p---------a, bez sztampy, po prostu konkrety. Podobne przebłyski były w rozmowie z Arlem Redcliffe w trakcie Landsmeet i generalnie okolice tego questa oraz w finale krasnoludów. Szkoda, że to takie
serio. alistair się obraził i mam secret companion. pogadałem sobie z nim i aż wczytałem poprzedniego sejwa, bo odruchowo przeklikałem kilka tekstów. jaka fajna rozmowa dwóch dorosłych ludzi. bez p---------a, bez sztampy, po prostu konkrety. Podobne przebłyski były w rozmowie z Arlem Redcliffe w trakcie Landsmeet i generalnie okolice tego questa oraz w finale krasnoludów. Szkoda, że to takie



















@sejsmita: Jak mnie wnerwiał ten typ. Dobrze że zdechł. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
To jest naprawdę dziwne, jak bardzo widoczne są różnice w nakładzie pracy pomiędzy tymi grupami postaci. Niechętnie to piszę, ale gdzieś tam głęboko jakieś iskierka się tli. Oczywiście, żeby do niej się dostać trzeba zbombardować okolicę napalmem, przedrzeć się przez spalone szczątki, wyważyć drzwi do schronu, zamordować strażników,