Leżę na łóżku już od kilku godzin. Jest wpół do trzeciej, a ja nic nie mogę zrobić. Wiecie co jest najgorsze w mojej obecnej sytuacji? To, że jestem w pokoju razem ze swoimi rodzicami. Ciągle się na mnie patrzą, a ja jestem w stanie tylko obrócić się i próbować nie krzyczeć, ani nie płakać. Ich oczy są na mnie skupione i mają szeroko rozdziawione buzie. Czuć mocny zapach krwi, a ja jestem
Jako że za oknem pizga,w górach wieje halny i ogólnie nadeszła zima łapcie klasyka:

Kiedy twój Jeep stacza się leniwie z górskiej drogi i uderza w zaspę śnieżną, nie martwisz się w pierwszej chwili o zimno. Pierwsze co przychodzi ci do głowy, to to, że właśnie wygiąłeś sobie zderzak. Druga myśl - zapomniałeś łopaty. Następnie uświadamiasz sobie, że prawdopodobnie spóźnisz się na kolację. Przyjaciele spodziewają się ciebie około 8 - narty w
UWAGA: PONIŻSZY TEKST JEST NIEODPOWIEDNI DLA OSÓB PONIŻEJ 18 ROKU ŻYCIA, ORAZ DLA OSÓB WRAŻLIWYCH (Creepypasta)

"Amator"

W filmach i literaturze - choć może częściej w filmach – występują często postaci nie do ruszenia. Królowie życia ustawieni tak, że każdy czuje bolesny paraliż na samą myśl o kontakcie z nimi. Nie ma mowy o wyrządzeniu im jakiejkolwiek szkody, choć zawsze są to #!$%@?. „On trzęsie całym Miastem!” – mówią ludzie. „Nie masz
Pewnego razu przegapiłem jeden odcinek mojego ulubionego serialu "Świat według Kiepskich" , postanowiłem więc, że obejrzę go na Ipli. Po skończeniu zobaczyłem, że jest jeszcze jeden odcinek "Kiepskich" co mnie zdziwiło. Z ciekawości odpaliłem, poczekałem kilka minut i rozpoczął się odcinek.
Intro serialu było niemal takie samo jak w starszych odcinkach, bez tego telewizorka na żółtym tle itp. Była tam nawet ś.p. "Babka" Kiepska. Jednak były rzeczy, które wzbudziły moje podejrzenia, że
Zacząłem niedawno nową pracę jako magazynier. Pensja, którą zaproponował mi szef była na tyle godziwa, abym w końcu wyprowadził się od moich staruszków. Małe mieszkanie na obrzeżach miasta wystarczyłoby mi na dość długi czas, więc wprowadziłem się tam niezwłocznie. Magazyn jest mały, jak na dość znaną firmę, dlatego jego kompletacją i składowaniem zajmuje się zwykle ja i inny, podeszłego wieku pracownik o imieniu Hektor. Hektor był dosyć dziwną osobą, nawet trochę mnie
Paczka była na tyle mała, że kurier zdołał wcisnąć ją do skrzynki na listy, nie troszcząc się nawet o pokwitowanie. Zawiniątko leżało teraz rozpakowane na moim biurku, ja zaś zniecierpliwiony dobierałem się do jego zawartości. Po chwili trzymałem w rękach niewielką latarkę ultrafioletową. #!$%@? ze sklepu internetowego najwidoczniej zapomniały o gratisowych bateriach, ale i z tym szybko sobie poradziłem. Wsadziłem do wnętrza trzy paluszki i z satysfakcją nacisnąłem guzik. Urządzenie zaświeciło ciężkim,
Kumple i kumpelki poszukuję zekranizowanej pasty, wrzucona na youtube kilka lat temu, dość stara, wyglądało to tak że idzie sobie gościu w nocy ulicą i nagle na horyzoncie pojawia się gościu który zaczyna stepować(?), ubrany chyba w jakiś garnitur, więcej nie pamiętam. Pomożecie? Jeśli złe tagi to wybaczcie
#pasta #creepypasta #kiciochpyta
#pasta #creepystory #creepypasta

Portrety

Myśliwy, po całym dniu polowania, znajdował się w środku ogromnej puszczy. Robiło się ciemno i całkowicie opadł z sił. Zdecydował się iść w jednym kierunku, dopóki nie upewni się co do swojego położenia. Po paru godzinach znalazł chatkę na małej polanie. Ponieważ było już bardzo ciemno zdecydował, że zostanie w niej na noc. Podszedł do chatki. Drzwi były otwarte. W środku nikogo nie było. Myśliwy położył się na
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

#truestory #creepystory #creepypasta #bezdomny #bezdomnosc #gownowpis
Przylecialem do uk raz jeszcze 1/10. Zatrzymalem sie u Olka na squacie. Ugoscil mnie materacem w kuchni gdzie spie dotychczas. Od razu tego samego dnia wybylem na łowy jak zwykle bardzo obfite i udane. Jezdze codziennie. Natychmiast tez nastepnego dnia czyli w poniedzialek udalem sie do agencji zeby zarejestrowac sie i podjac prace. Przydzial roboty dostalem tego samego popoludnia. Milczeniem zbede charakter pracy bo do takiej