Jestem jednym z tych samotnych #przegryw co ciągle siedzą w domu i nie mają znajomych. Już się na siebie w-------m i chciałem zacząć coś robić, poza siedzeniem przy kompie, ale nie mam za wielu pomysłów. Czytam książki, uprawiam sport i robię samotne spacery. Jak mogę zająć jeszcze swój czas w jakiś produktywny sposób?
#pytanie #wychodzeniezprzegrywu #kiciochpyta #codziennysynbozy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chce wyprowadzic ze wzgledow psychologicznych, chociaz w domu nie mam zadnych zatargow z domownikami. Mam dylemat czy wynająć i mieszkać zupełnie sam.

Mam 31 lat i ~100 tys. PLN oszczednosci, ktore przez ostatnie 10 lat nagromadzilem mieszkajac z rodzicami. Przelewalem cala wyplate na konto oszczednosciowe i na nic praktycznie nie wydawalem, imprezy skromne, nowych ubran kupilem tyle co kot naplakal, a wakacje u mnie nie istnieją( umowa o zlecenie ). Matka mi
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@romek48372: szukaj pokoju - są często ogłoszenia że w mieszkaniu są osoby dorosłe/ pracujące zwykle są to absolwenci w wieku 25-30 lat, może nawet trafisz opcję z pokojami zamykanymi na klucz w Warszawie musisz liczyć za pokój ok 1000zł miesięcznie, więc generalnie drogi interes w porównaniu do mieszkania z rodzicami i spotykanie się z dziewczyną w hotelu parę razy w miesiącu wyjdzie chyba taniej, a nie doczytałem że w centrum
  • Odpowiedz
Czasem mam wrażenie, że nie jestem w stanie dopasować się do otaczającego świata. Wszystko co mnie otacza zdaje się być mi na przekór, zdaje się być moją kompletną odwrotnością. Jak gdyby świat został zbudowany w opozycji do mnie, lub ja powstałem w opozycji do świata. Nie mam żadnego znajomego którego w pełni poważam i szanuję. To nie jest tak, że ja nikogo nie lubię, ale wszyscy wydają mi się w jakiś sposób
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Janek748393: mam bardzo podobnie, z tymże ja juz skonczylem studia i teraz nie za bardzo wiem jak sie odnalezc w spoleczenstwie, ktore jest tak bardzo glupie. zawsze bylem towarzyska osoba, lubilem imprezy, ale w pewnym momencie mnie to zaczelo nuzyc i odcialem sie od znajomych, nie chce mi sie znimi juz przebywac w zasadzie :(
  • Odpowiedz
Miesiąc temu zażyłem kartonik z LSD. Po którymś z kolei "przebudzeniu" (kilka razy zamykałem oczy i topiłem się w myślach, by po godzinie rozmyślań stwierdzić, że minęło czterdzieści sekund) postanowiłem, no nazwijmy to po imieniu - doznać rozprężenia z użyciem Reni Rączkowskiej. W tym celu włączyłem czerwoną wersję youtube (#pdk) i wybrałem film. W zamyśle starałem stopić się w doznaniach z aktorką, na chwilę dokonać transgresji płciowej, niestety nic
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znalazłem p---o strony w historii przeglądania mojej dziewczyny.
Generalnie jesteśmy już ze bardzo długo a mieszkamy razem od niedawna, teraz musiałem wyjechać na 2 tygodnie a że ostatnio coś rzadko u nas z seksem to mnie podkusiło zerknąć dla spokoju co robiła gdy mnie nie było. Noi wyskoczyło że oglądała pornole jednej nocy. Myślę sobie spoko, normalna sprawa, każdy ma potrzeby, sam oglądam pornole. No ale patrze co oglądała bo może ma
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

O k---a ale d-------m
Napisałem do różowego coś w stylu że friendzone nie wchodzi w grę, tylko w zdaniu zostawiłem za dużo do interpretacji, bo po kilku godzinach stwierdzam, że to można zrozumieć całkiem na odwrót, generalnie do wczoraj byliśmy na zaawansowanym etapie into związek, ale wczoraj odwiedził ją były z którym zerwała niedawno i trochę namieszał dziewczynie w głowie :\
z fb:
róż:Ja sama nie wiem na czym stoje
róż:Lubię z Tobą pisać
róż:Po prostu wczoraj
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Markus6000: ja jebe, dlaczego tyle ludzi ma stres przed seksem, przecież to najzwyklejsza czynność na świecie, a wy się stresujecie jakby was na prezydenta wybrali. Ale ogólnie bardzo dobrze zrobiłeś.
@Bellie: Nie wiem skąd info że w dziwke można się spuszczać, można ją jechać tylko w gumie.
Poza tym widać że nic nie rozumiesz - idziesz do niej zaruchać, czy myśleć ilu wcześniej się z nią ruchało? Jak
  • Odpowiedz
Od pewnego czasu zastanawiam się nad realizacją fantazji erotycznej. Zanim jednak uprzedzicie się co do typu, proszę o zrozumienie. Marzy mi się prymitywny i dziki #s--s podczas którego mógłbym poniżać i poniewierać dziewczynę. Krótko mówiąc chciałbym, aby poczuła się jak szmacisko i worek na sperme. Tak dobrze przeczytaliście i sam zastanawiam się skąd taka chora fantazja. Czy mam kogoś z kim mógłbym zrealizować moje nazwijmy to "marzenie"? Niestety nie aczkolwiek w pracy
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@romek48372: zwykla szara myszka nigdy sie na cos takiego nie zgodzi, będzie jak na tym memie z sarną i brakiem telewizora "gdy przychodzisz do niego na film a on nawet nie ma telewizora" - wielkie wyszczerzone oczy i tyle xD do czegoś takiego potrzeba trochę dynamiczniejszej dziewczyny
  • Odpowiedz
Jak facet nie ma IQ>150 to robi na budowie, pracuje fizycznie, jest monterem (często zarabia dużo kasy), oczywiście nie twierdze że ten co robi fizycznie jest głupszy od tego za biurkiem. Nigdy. Tylko, że facet żyje w ciągłym niepokoju, rozwija się, planuję przyszłośća kobieta? Co najwyżej myśli na jaki kolor pomalować paznokcie. Widzę to po swoich koleżankach 25-30l oraz narzeczonej. Ich cel życia:
- żeby mi się zaręczył,
- żebym miała kiedy zrobić paznokcie.
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, mam pytanie odnosnie Waszych #nofapchallenge. U mnie wyglada to tak, ze jak duzo fapie to potem nastepnego dnia mam okropna depresje, spowodowana wiecznym #tfwnogf. Powiecie, wiec - nie fapaj. Ale jak dobrze tez wiecie to nie takie proste. Po 3 dniach mam ochote zfapac do starej babki reklamujacej masc od bolu plecow w telewizji. No po prostu ruchalbym wszystko co sie rusza. Nie wiem jak
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@romek48372: no tak wygląda właśnie nałóg xD Depresja to jest rzecz normalna, później dochodzą jeszcze nerwy, wszystko Cie wkurza, brak koncentracji, słaba pamięć niczego się nie ogarnia itd. Jednak po jakimś czasie wszystko się normuje i jest ok. Najgorsze są te pierwsze tygodnie/miesiące detoksu. Co robić? No na pewno samemu się z tego nie da wyjść. Terapeuta, SA, seksuolog, psycholog. Przeważnie najczęściej jest to SA + terapeuta. Na pewno trzeba
  • Odpowiedz
Powiedzcie mi jak golicie swoje okolice intymne. I nie chodzi mi tutaj o to czy maszynką czy czym innym, tylko powiedzmy jaki obszar golicie?
Nawet nie jestem jakoś bujnie owłosiony, raczej tak normalnie, ale kiedy wygolę sobie najbardziej owłosiony obszar to wygląda to w przy owłosionych nogach i reszcie podbrzusza jakby ktoś zrobił przecinkę przez puszczę amazońską, albo opalony z piór kurczak. Po jakichś 2 tygodniach odrastają i zaczyna to wyglądać w
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tiger947393: skoro wymagają żeby się tam golić to się tam gole, fakt wygląda to dziwnie, ale wez ogol sie cały to będą krzyczeć ,, pedał,, ale p---s i odbyt musi być ogolony xD to takie dziwne no ale tak jest ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Czasem mam wrażenie, że nie jestem w stanie dopasować się do otaczającego świata. Wszystko co mnie otacza zdaje się być mi na przekór, zdaje się być moją kompletną odwrotnością. Jak gdyby świat został zbudowany w opozycji do mnie, lub ja powstałem w opozycji do świata. Nie mam żadnego znajomego którego w pełni poważam i szanuję. To nie jest tak, że ja nikogo nie lubię, ale wszyscy wydają mi się w jakiś sposób
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach