Są tu jakieś mireczki z wiecznym bólem? Ja mam zwyrodnienie kręgosłupa, które jest zbyt delikatne na operację, ale boli mnie od rana do nocy, od prawie pięciu lat już. Spędzam swój dzień na tym, żeby odpowiednio się "wygiąć", żeby strzelił staw i ból ustąpił na jakieś 5-10 sekund, a potem znowu. Nie wiem, czasami czuję się do tego przyzwyczajona, ale właśnie mnie złapał jakiś kryzys i płakać się chce.
@BarkaMleczna ja mam zwyrodnienie w odcinku szyjnym. Tego jeszcze nie wiem, ale lekarz powiedział, że liczy się głównie klinika więc nie wykluczam tego. Wszystko zależy od badania EMG bo mam wrażenie niedoczulicy w opuszkach palców i słabego czucia w dwóch palcach lewej ręki. Bo jako takie to mam małe te wypukliny bo gdzieś 3 mm. Ale dają mi one ostro w kość. Więc teoretycznie to się nie kwalifikuje do operacji. Rehabilitacje
Tak, biore leki,