@2-aminopirydyna: Oczywiście, że nie dotrze, chyba że trafi się failed normie taki jakim ja byłem lata temu. Jak wielokrotnie powtarzałem, mimo że mógłbym żyć jak normie, w tym konflikcie jestem z przegrywami. Obserwując sytuację w pewnym momencie stwierdziłem "wystarczy". Z normie nie wygrasz w normalnych warunkach, ale ciągle jest szansa.

Ja nazywam to "momentem Mefisto", albo "momentem Grellenorta" (kolejno nawiązania do Fausta i trylogii husyckiej Sapkowskiego, dodatkowo sam zwykle noszę
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Blackpill_RAW: Jakiś czas temu wychodziłem z jednej z galerii w Warszawie i jednego z tych typów minąłem w wejściu. Niższy ode mnie, a poza tym śmiesznie te ich ryjce dla mnie wyglądają, jak z jakiegoś minecrafta, no ale kobiety mają inny gust.
  • Odpowiedz
On jest po prostu sympatyczny, ma fajny charakter i dba o środowisko. Jego wygląd jest efektem siedmiogodzinnych pryszniców, dokładnego sprzątania pokoju i regularnego jedzenia witaminy b12, ale to i tak zresztą bez znaczenia. Ważniejsze jest że kupił karme dla schroniska dla psów oraz rokrocznie bierze udział w akcji szlachetna paczka. Kobiety są empatyczne, więc to się dla nich liczy w facetach
  • Odpowiedz
  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DuchAnalityk: Nie zupełnie tak jest. Kobieta chce mieć przede wszystkim żywe dzieci, a więc najedzone. Kiedyś rzeczywiście wzrost, muskulatura, siła = pełny brzuszek. Kobieta nawet wolała czasem dostać prawego sierpowego, ale być najedzona - stąd tak bardzo lubią agresywnych.

Potem nadeszła cywilizacja i bardziej liczył się mózg - siłacz biegał za jeleniem, inteligent wykopywał dół na mamuta. Kobiety zaczęły doceniać takich mężczyzn - "nie pije, nie bije, nie zdradza". Długi
  • Odpowiedz