Rodzice parę dni temu kupili parówki w biedronce, bo w promocji i #cebulamotzno. Ważne do 2 września. Wczoraj nieźle rozdęło opakowanie, jak brzuch wnuczka u babci po obiadku. Wniosek? Zepsute, chociaż nie wiem co, skoro tam mięsa nie ma... Nie były długo poza lodówką. Do biedry rodzice mają 2-3 minuty, upałów nie ma i po zakupach od razu do domu i do lodówki.
W ogóle dość często kupują te
W ogóle dość często kupują te




































@leon0xxx: zaraz, zaraz to co ty jeszcze w tym domu robisz XD wynajmij sobie coś i s--------j od tego chlewu całego. Prosta sprawa.