#cebulacontent #kaufland #cebulamotzno
Robiłem sobie dzisiaj zakupy w kauflandzie, stoje przy kasie, przede mna jakas matka z dwojka dzieci (takimi młodszymi, bardziej na podstawowke wygladaly niz na gimnazjum). I tak sobie czekam i czekam i nagle dzieci gdzies poszly i wracaja z dwoma kartkami. Po chwili słyszę, że dzieci krzyczą, że kartki za darmo (bo matka na początku, że nie zapłaci za to, bo przecież se
Robiłem sobie dzisiaj zakupy w kauflandzie, stoje przy kasie, przede mna jakas matka z dwojka dzieci (takimi młodszymi, bardziej na podstawowke wygladaly niz na gimnazjum). I tak sobie czekam i czekam i nagle dzieci gdzies poszly i wracaja z dwoma kartkami. Po chwili słyszę, że dzieci krzyczą, że kartki za darmo (bo matka na początku, że nie zapłaci za to, bo przecież se

























Odbieram zamówioną książkę i nie mogło się oczywiście obyć bez uszkodzeń... Książka była całkiem porządnie zapakowana, więc tym razem nie jest to wina poczty. Jeden róg jest przygnieciony. Nie jakoś bardzo, ale odstaje razem z kilkoma stronami. Na jednym z papierowych boków jest lekko odbity odcisk palca, a okładka (w sumie nie tylko ona) są tak zarysowane, jakby