#coolstorytroche #janusze #cebulacontent

Przypomniała mi się przed chwilą sytuacja z wczorajszej nocy. Wracam od swojego różowego paska nocnym i standardowo tłumy studentów ogień na rynek. Siadłem z tyłu, słuchawy na uszach i jadę. Na którymś z przystanków wsiadł koleżka i zauważyłem że zaczął pytać o coś pasażerów. Po chwili okazało się że potrzebował rozmienić 50 PLN bo chciał kupić bilet w automacie. Przeszedł biedak cały autobus
  • Odpowiedz
Ludzie, co w Gdyni się dzieje przez to całe redbull air race to bania mała. Ulice pozamykali tak, że trasa do domu (w centrum) jest 2xrazy dłuższa. Korki niewiarygodne, dojeżdzając do pierwszych świateł od domu nie można jechać dalej nawet jak jest zielone światło, bo z przodu nie ma gdzie jechać... Wracając do zamkniętych ulic, to nie wszyscy biorą je na poważnie, omijają znak postawiony po całej szerokości pasa wjeżdzając na pas
@Poise: organizacja na Legionów zabija: pas w kierunku Piłsudskiego dwa razy zamknięty - na wysokości Harcerskiej i zaraz potem na wysokości Kopernika, wszyscy omijają i jadą dalej, a korek na Legionów to już nie wiem gdzie się wczoraj zaczynał ;o
  • Odpowiedz
Jakieś 10 lat temu jechałem z rodziną nad morze do Kołobrzegu. Problem w tym, że tego samego dnia chyba pół kraju tam jechało i jakieś 100km od Kołobrzegu zaczęły się korki. No i staliśmy w korku w takim szczerym polu przed jakimś mostem. Patrzę a ludzie wysiadają z aut i idą kraść warzywa z tego pola, ale nie jakieś #!$%@? marchewki czy inne kapusty. Prawdziwą #!$%@? cebulę. Wtedy jeszcze nie było powiedzenia
  • Odpowiedz