Cześć, potrzebuję rady życiowo/zawodowej
Mam 33 lata, pracuje jako informatyk w szpitalu (6k netto na rękę). Ogólnie praca fajna i ciekawa, czuję że robię coś dobrego bo pośrednio to dzięki mnie działają lepiej systemy/sprzęt itp i pacjent jest szybciej obsłużony.
Jednak praca ma swoje minusy, najważniejszy kasa (po 5 latach pracy dostałem podwyżkę na 5.5k netto) i brak "specjalizacji" jesteś w zasadzie gościem od wszystkiego (od



















@mirko_anonim: Zarabiasz więcej niż 50-60% osób w Polsce, masz spokojną i pewną pracę (co jak co ale ze szpitala to raczej informatyków nie zwolnią i nie zastąpią hindusem) gdzie dookoła jest ostry kryzys i ludzie są zwalniani setkami. Ludzie daliby się pokroić za to co masz.
Te wszystkie 10k netto i "klikanie w kąkuter z domu" a wymagania to podstawowy angielski
Mów, że zrobisz po pracy, a rób w pracy, ale oddawaj na kolejny dzień.