Planuje sobie zrobić taki leśny wypad na biwak w któryś łykend. Jakieś protipy co można fajnego robić na takim wypadzie? xD
Planuje z kolegą wyjść późnym popołudniem koło 15, ogarnąć jakąś miejscówkę na ognisko, bez nocowania, powrocik pewnie koło 20, zobaczy się.

Generalnie to naoglądałem się ostatnio tych różnych youtuberow zajmujących się taką tematyka i mi się spodobało, a tez zawsze lubiłem oglądać Bear Gryllsa jak latał po lesie xD

Co wartko kupić, co sprawi
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Niss: hmmm ja jadę przeważnie po to aby siedzieć i nic nie robić, poczytać książkę, "naprawiać" głowę po ciężkim tygodniu etc. Wiadomo dużo frajdy może dać samo przygotowywanie ogniska (cięcie drewna, rabanie) dobrze testuje się samozaparcie. Jak jedziesz z kumplem to zawsze możecie poćwiczyć przygotowanie i rozpalenie mini ogniska na czas lub samej podpalki;trenować lub udoskonalić techniki rozpalania ognia (łuk ogniowy etc.) ;uczyć strugac się różnych podporek etc. Ogranicza was
  • Odpowiedz
@Niss a może coś ugotujcie? Weźcie jakiś przepis gdzie na jednej patelni coś zrobicie i spedziecie trochę czasu żeby to ogarnąć? Brak deski i innych wygód może wam zapewnic trochę "rozrywki". Plus piwerko i rozmów o życiu.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
Lubie oglądać kanał bushcraftowy i ogólnie taka tematyka zawsze była mi bliska, jednak nigdy nie nocowalem sam w lesie czy gdzieś na łonie natury. Jak przełamać pewnego rodzaju strach przed zwierzętami ale tak naprawdę ludźmi? Od razu przychodzi na myśl przełęcz diatlowa, morderstwo dwójki studentów w górach stołowych, czy tysiąc innych spraw (kryminalistyka też się interesuje na tyle że wiele spraw znam dość dobrze). Ciemny las też nie sprawia że czuję się
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
W ogóle miruny z #survival #bushcraft #edc właśnie wróciłem z lasu i przy zwijaniu noclegu naszła mnie taka myśl, że nigdy nie widziałem żeby ktoś używał tego przy tarpie. Ja to mam już chyba drugi rok i serdecznie polecam bo rozkładanie jest niesamowicie szybkie i proste. Produkt to nite ize camjam. Wystarczy kupić te malutkie, które są sprzedawane po dwie sztuki i odpowiedni sznurek. Mocno polecam.
dzwiedz3000 - W ogóle miruny z #survival #bushcraft #edc właśnie wróciłem z lasu i pr...

źródło: comment_kBEJfuTSiZPiWv2PgEsarA0YGSr9bmoV.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@dzwiedz3000 też używam, na pewno wygodne. Sznurek z którym są sprzedawane to jakaś masakra, trzeba dać swój się nie jest to jakoś niezbędne :) chyba #edc to na którymś filmie polecali
  • Odpowiedz
@shakerrti1: Biwakowałem tylko dwie nocki w środkowej części kraju. Żadnych nieprzyjemnych przygód ;)

Możemy gadać na priv, ale możemy też tutaj, bo może się komuś przyda.
  • Odpowiedz
@peanut_whu: To zależy ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak masz ~175cm wzrostu i będzie to twój pierwszy hamak, to moim zdaniem warto. Jak masz ponad 175cm to lepiej poszukać czegoś większego minimum 3m, bo spanie w za małym hamaku jest mało wygodne (ale się da).

Co do sensu to moim zdaniem hamak z decathlonu idealny nie jest, ale w tej cenie nic lepszego nie ma. Za jakikolwiek
  • Odpowiedz
@mlek: Standardowe tickety są szyte z trzech kawałków materiału. Widać to na tych dwukolorowych. Przez obecność dodatkowych szwów całość nie układa się tak dobrze, jak hamaki z jednej szerokości - czyli te w okolicach 150cm.

Do wszystkich, którzy "mieszczą się" w krótkich hamakach z ali czy decathlonu. Oczywiście, że się mieścicie. Ale żeby wygodnie się wyspać hamak musi spełniać warunek wzrost użytkownika x 1,65. Serio serio - 3m hamaka to
  • Odpowiedz