Ostatnio przydarzyła mi się niezbyt spoko sytuacja, ząb zaczął się odzywać. Z racji tego, że pracuję od poniedziałku do piątku nie miałem okazji aby zarejestrować się w tutejszej kasie chorych. Pewnie ktoś mnie poprawi, że mogłem to zrobić przez pocztę albo, że zwracają za badania z przeszłości ponieważ pracodawca odprowadza coś tam.
W każdym razie jak zaczęło rwać diabelstwo to szukałem na szybko dentysty, zdarzały się takie telefony, że skoro nie gadam
















@no_i_w_ogle: z tego, co pamiętam umarły z głodu – Marca dłuższy czas nie było i jedzenie miała im zanosić jego żona, ale tego nie robiła, bo jak twierdziła bała się schodzić do dwóch kilkuletnich, wycieńczonych dziewczynek #logikarozowychpaskow. Marc miał później do niej o to pretensje.
@Krol_Pontaru: Podejrzanie ( ͡° ͜ʖ ͡°)