Nie wiem skąd tyle jadu w ludziach, dziś w lewiatanie kasjerka z takim wyrzutem krzyknęła do mnie "Proszę przejść do innej kasy ta jest już przecież nieczynna" a skąd ja mam to wiedzieć nigdzie nie pisze, a kasujesz flądro jeszcze zakupy innym. Odpowiedziałem "przepraszam nie jestem jasnowidzem" dodała pod nosem tylko "bezczelność". W drugiem kolejce kobitka mnie wpuściła przed siebie z uśmiechem na twarzy, (tylko wodę miałem i w sumie wyliczony hajs),
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja p------ę, mirasy! Użyjcie przez moment mózgu i nie wklejajcie pierdyliard razy tego zrzutu ekranu z "emailem od ABW", ponieważ:

1. napisane są tam bzdury: "certyfikat dostępu do informacji niejawnych" - lulz. Jeśli już to jest tzw. poświadczenie bezpieczeństwa, poza tym zapytanie o nie wygląda w zupełnie inny sposób (jeśli w ogóle, bo ABW ma do nich dostęp).

2. gdyby faktycznie szukano podwykonawcy takiej usługi, to odbywałoby się to na drodze przetargu

3.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rss: gimbusy udostępniają, w swojej bazie o tym powtarzają i myślą, że są ekspertami. Wykop tak zaczął schodzić na psy, że aż się to zaczyna robić smutne :/
  • Odpowiedz
@Terem: ja z modernizacją sprzętu czekam na wieśka3. GTA V może przyspieszyć zakup bo mój hd7770 pewnie nie da rady na przyzwoite ustawienia.
  • Odpowiedz
sposób, w jaki p. Wendzikowska w #tvn #dziendobrytvn opowiada o filmach sprawia, że człowiek taki jak ja - średnio lubiący filmy - lubi je jeszcze mniej, że wydają się nudne i niewarte obejrzenia -.-

#boldupy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oglądam teraz powtórki z wczoraj na tvn24 i mam lekki #boldupy, ze mnie cala ta afera trochę ominęła. Zasnęło mi się koło 20, budzę się po północy, a tu Hiszpania przegrała z Chile, a w kraju afera na sto fajerek.

#aferapodsluchowa
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy tylko mnie w-----a niemiłosiernie jak ktoś wyciąga telefon podczas spotkania i zaczyna n---------ć facebooka, albo SMSy? A jak zwrócę uwagę to jeszcze: "Oj tylko chciałam coś sprawdzić".

#oswiadczenie #boldupy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, ale mam #boldupy. Jadę sobie samochodem z pasażu, chciałam skręcić na Curie-Skłodowskiej i wjeżdżając na rondo (jechałam lewym pasem) jakiś Janusz zaczął mi się w--------ć pod koła samochodu. Lekko strąbiłam, bo mimo, że widziałam, że ma kierunkowskaz włączony, no to nie będę się godzić na to, że ktoś mi się wpieprza pod samochód. Mieliśmy czerwone, więc jak się zatrzymaliśmy, to najpierw zaczął machać łapskami, a potem zaczął się
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@noipoptakach: To tylko jeździsz w znajome miejsca? Bycie pewnym jako kierowca a zgubieniem pasa to dwie różne rzeczy. Każdemu się zdarza. Sama napisałaś że miał kierunkowskaz, trzeba było go wpuścić i by pojechał, ale Ty sobie nie pozwolisz. Moim zdaniem żadne z was się dobrze nie zachowało i oboje dostajecie tytuł #januszeplynnej jazdy. Droga to nie pole bitwy, trzeba sobie pomagać. ja kiedyś się zamyśliłem i na zjeździe
  • Odpowiedz
@Wickerie: srsly, z opisu wynika że koleś ewidętnie wymusił. Masz prawko od 4 lat ile kilometrów zrobileś po mieście? Nigdy Ci się nie zdażyło że ktoś Ci zaczyna zmieniać pas gdy jeszcze jest na równi z Tobą. Klakson jednak z jakiegoś powodu jest obowiązkowym elementem samochodu. Sygnalizujesz że coś jest nie tak. Uważasz że powinna np. pokornie czekać aż w nią przywali? W tym nie było nic buraczanego. A to
  • Odpowiedz