znowu wdałem się w uliczną bójkę i to prawie w centrum miasta w ciągu dnia, wiec nie wiem czy nie jestem poszukiwany.
Stałem z ziomalem na przystanku tramwajowym na wildzie. Widzę, że po drugiej stronie ulicy idzie jakaś para, chudy chłopak w dredach, kolorowe tatuaże i koszulka ''muzyka przeciwko rasizmowi'' a obok niego idzie czerwonowłosa alternatywka, którą pukałem parę dni wcześniej o czym już pisałem. Naklejają jakieś anarchistyczne wlepki na słupie więc
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasami bywam na Wildzie, u ziomka na kwadracie
Obalamy flaszki, potem leżymy na macie
Środkowy palec wbijam w hejterów
Coś ci się nie podoba lepiej tego mi nie mów
Trenowałem MMA i futbol amerykański
Teraz zajmuję się boksem w klubie poznańskim
  • Odpowiedz
Mirasy, jakieś porady co do bójki? Będę dziś pewnie wieczorem musiał się bić (już nieważne za co). Cały czas garda i do przodu rozumiem
#bojka
  • 67
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem za szkolnych czasów w #techbaza kumpla. Ten kolega pokłócił się ze szkolnym chuliganem i wyzwał go na solo. Wszystko było umówione, po lekcjach za szkalrniami (technikum ogrodnicze). Mój ziomek, gdy emocje opadły zaczął trochę peniać. Tamten był o głowę wyższy i nie jeden nos rozwalił. Kumpel zawsze miał szalone pomysły i teraz też o-----ł xD Gdzieś przeczytał, że starożytni gladiatorzy nacierali się oliwą aby przeciwnik nie mógł zrobić chwytu.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach