Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W natłoku wydarzeń i wakacji oraz śmieszkowania o pajeet my son nikt nie dostrzegł, że premier Indii odwiedził Izrael a Netanjahu stwierdził "We love India."
http://www.jpost.com/Israel-News/Modis-Visit/Modi-Its-an-honor-to-be-first-Indian-prime-minister-to-visit-498767
tak Izraelczyczy otaczają Iran. O kontraktach militarnych i wymianie handlowej nie wspomnę.
#izrael #iran #indie #bliskiwschod trochę #afganistan i nieco #syria
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ryczek:

Coraz więcej wskazuje na to, że ceną za odmowę współudziału Rosji i Damaszku w odbijaniu Rakki jest ciche ultimatum odnośnie Efrin - albo przywrócona zostanie tam po 5 latach władza Assada albo to Turcja bezkarnie zajmie ten obszar.

Pytanie co Assad ma do zaoferowania? Jakby nie patrzeć jemu również jest nie na rękę poszerzenie tureckich wpływów - szybciej porozumie się z Kurdami niż rebeliantami. Z kurdyjskiej za to strony jest oczywiste,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Abu_Hajar_ibn_Zbigniew: Moim zdaniem warto zwrócić uwagę na 2 sprawy:
1. Protektorat USA. Amerykanie nie mają sprecyzowanych planów wobec Kurdów. Co prawda zakładają tam bazy wojskowe, budują lotniska, ale to jest wszystko tworzone doraźnie, bo potrzebne jest to do odstraszenia Turków lub do wsparcia operacji pod Rakką. Czy ktoś jednak w Pentagonie wie co będzie z Kurdami za 5-10 lat? Nie. Amerykanie są w Syrii, ale ich obecnym celem jest zniszczenie
  • Odpowiedz
@JanLaguna: to akurat oczywiste, że Amerykanie nie tyle wspierają Kurdów, co ich rękoma walczą z ISIS. Chyba najlepszym tego dowodem jest zatrzymanie pochodu ku Efrin i rozpoczęcie Gniewu Eufratu, gdzie połączenie kantonów było dla YPG priorytetem.
Poza tym współpraca Kurdów i USA ma podłoże jedynie militarne, politycznego (tak ważnego przy dążeniach do autonomii) brak, albo jest znikome.
Może mam błędne wrażenie, ale w wypowiedziach najważniejszych oficjeli amerykańskich nacisk kładziony jest na ISIS,
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BojWhucie:
1. To był najnowocześniejszy okręt w tym okresie
2. Złamał rozkazy i wpłyną w strefę dla niego zakazaną
3. Nie kontaktowano się z samolotem na częstotliwościach cywilnych
4. Pomimo wznoszenia się zakomunikowano że samolot zniża lot
5. Samolot miał system radiolokacji i wysyłał kod cywilnej maszyny
6. F-14 stacjonowały na lotnisku, nie latały w tym dniu
  • Odpowiedz
@Ninik: Jeżeli to jest ta sprawa, o której myślę:

Operatorzy radaru mieli możliwość identyfikowania samolotów poprzez naprowadzenie znacznika, który wybierał samolot dla którego dane były pokazywane. Znacznik ten nie podąża za wskazanym samolotem, tylko przez cały czas pozostaje w stałej pozycji względem okrętu. W czasie między sprawdzeniami okręt przesunął się na tyle, że znacznik zaczął wskazywać faktyczne F14 parkujące na lotnisku w pobliżu wybrzeża. Operatorzy zapomnieli, że za każdym razem
  • Odpowiedz
@Kellyxx: Tyle są warte te ich ideologie, hurr durr tradycja bardzo ważna, allah najwyższy, ale jak ktoś ma u----ć mi łeb i wrzucić do śmietnika to się gole i s--------m, nie szanuję xD
  • Odpowiedz