@SP_Alfa_Kilo: dlatego ja przestałem czytać i oglądać wiadomości ze świata i Polski.
Mam daleko gdzieś ich problemy wojny/kryzysy zamieszki i cała masę innych problemów. Świat nie interesuje się moimi problemami to dlaczego ja mam absorbować ta zła energię ze swiata
  • Odpowiedz
@DuchAnalityk:

Nam strzelać nie kazano...


Bardzo dobra mentalność,skoro kobiety mają Cię gdzieś,gdy ich potrzebujesz,Ty też miej je gdzieś kiedy one potrzebują Ciebie.
Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie,albo jesteś z kimś na dobre i na złe,albo w ogóle.
To nie Ty robisz im krzywdę nie chodząc na tego typu protesty,to krzywdę zrobili im ludzie głosujący na szurów z Pis,czy Konfederacji(nie mam na myśli całej Konfederacji,ale kilku szurów).
  • Odpowiedz
@Blackpill_RAW jak smiesz tak pisac intzelu po prostu kobiety z wiekiem dojrzewaja i dostrzegaja ze budowanie prawdziwej więzi i rodziny jest ważniejsze niż takie prymitywne i ulotne przymioty jak wyglad czy pieniadze!

  • Odpowiedz
  • 5
@Krynicka Ja z kobietą spoza rodziny rozmawiałem ostatni raz w marcu. A była to striptizerka w klubie gogo. Nigdy nie zaprosiłem kobiety na randkę. Nigdy się o żadną nie starałem, ani nawet nie zagadałem. Kompletnie tego nie żałuję.
Co do Twojego pytania:
Nie wiem czy hipergamia postępuje, bo ten temat mnie nie dotyczy. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡
  • Odpowiedz
@Blackpill_RAW:Nie da się tego przeczytać nie parskając ze śmiechu xDDDD ,,A cóż to za hałas? Co to za grzmot? Czyżby to cesarz Kaligula, pędził swym rydwanem po moście ze statków na Zatoce Neopolitańskiej?"-r-------o mnie po całości
  • Odpowiedz
@DuchAnalityk: Dodajmy, że najbardziej agresywni i bezlitośni dla słabszych byli oskarkowie, szukając nieustannie swojej pozycji w grupie. Chady nie, chady nie musieli raczej nic udowadniać, zajmowali się swoimi chadowymi sprawami typu sport czy podrywanie dup.
  • Odpowiedz
@DuchAnalityk: Lubię czytać Twoje posty. Są tak bardzo prawdziwe.

Śmieszne jest to, że pewne osoby wmawiają nam, że trzeba być szczęśliwym sam ze sobą, a same mają kobiety, bądź nawet nałogowo zaliczają kolejne.

Smutne jest, że im więcej masz lat, tym trudniej czymś "cope'ować" swoją niską wartość genetyczną i samotność, bo ile można nakupić sobie gierek i zabawek? To już nie cieszy, jak kiedyś.

W jednym z poprzednich wpisów wspomniałeś,
  • Odpowiedz
@DuchAnalityk: Nie ma nic gorszego od bycia kukoldem.Lepiej żyć samemu i spełniać swoje cele niż być przy kimś kto traktuję Cię jako podrzędną jednostkę genetyczną.Sam znam taką sytuację,gdzie mężczyzna,który kochał swoją żonę i rodzinę dopiero po kilkunastu latach dowiedział się,że jedna z jego córek nie jest jego,a przez cały ten czas utrzymał ją.Smutna to prawda,ale facet przyjął na klatę tę zniewagę,córka mimo tego,że on nie jest jej biologicznym ojcem docenia
  • Odpowiedz
Nigdy nie uważałem się za incela i nie miałem jakiegoś większego problemu z poderwaniem dziewczyny, nie jestem też chadem ale 190 jest i jak zadbam o fryzurę i ciuchy to wychodzi 8/10. Wiem też, że są normalne dziewczyny, które do 30 były w dwóch kilkuletnich związkach bez szaleństw pomiędzy. Ale niestety większość jest dokładnie taka jak piszesz i zawsze jak nachodzą mnie feelsy i zastanawiam się czy nie wejść w związek to
  • Odpowiedz
Wiecie czemu niektórzy nie chcą wierzyć w s----------e genetyczne i przegrywów ? Bo wtedy nie mogliby wierzyć w swój wyimaginowany radosny świat, który jest doskonały, musieli by zobaczyć, że rzeczywistość nie jest kolorowa. Dlatego bluepillowcy tak usilnie ignorują badania naukowe, bo gdyby wiedzieli jak wygląda świat, to by nie mogli wierzyć w te swoje radosne głupoty.


@DuchAnalityk: powiem inaczej: im zburzyłoby to świat, w którym to, do czego doszli/co udało
  • Odpowiedz