Elo wariaty, bawię się na Mysticu, wczoraj na JP aż żałowałem, że nie jestem ciepły, bo może Halford by mnie poderwał, tak dobry to był koncert. Ale do rzeczy, żeby nie było, że jestem zgnusnialym knurem wrzucam gryps od naszego łącznika z Valhalli, Wachacza: "btw. odpowiedz dla @KatarNn : dementuje jakobym powrocil pod nickiem @Summoning - to nie ja
a dla @Riczard : sam ma buty klauna! buty które kiedyś widział to
@Bad_Sector: a wydaje mi sie, ze jest czego ( ͡°͜ʖ͡°) @Summoning: usuń konto (✌゚∀゚)☞ @KatarNn: jest czego żałować, serio. Rob Halford to na serio metal god. Chciałbym k---a być 50 lat na scenie i zrobić takie show
Płyta wydana zanim jeszcze ich poznałem i zacząłem wyczekiwać każdej następnej, pierwsze zetknięcie było więc w komplecie z bodajże pięcioma ich pierwszymi krążkami i nie przypadła mi do gustu aż tak jak inne. Pozbawiona jest trochę transowości (chociaż w poniższym numerze główny riff to akurat ze 100x jest zagrany), zmarginalizowane są klawisze które robiły genialną atmosferę
@Strigon: czytałem przekłady ich wszystkich tekstów, może z 10% ma szanse być jakkolwiek kontrowersyjnymi. Ten album jest praktycznie w całości oparty w sferze tekstowej na Szewczence, więc przekaz jest XIX-wieczny. Jeśli już jakiś anty-, to anty-carski i anty-imperialny.
#blackmetal