@Mishkaliina: wszystko zależy na którym szlaku. Na żółtym pod Chatkę z Wyżnej to paszcza bolałaby od mówienia i nie dziwię się, że niektórym się nie chce, tam jest ludziostrada. To jest fajne, kiedy jest mniejsze zagęszczenie ludzi.
  • Odpowiedz
@JoannitaPL: Z mojej strony mogę powiedzieć, że byłem tylko w stronę Balnicy. Trasa dość monotonna - łąki i lasy. Na stacji końcowej czekali okoliczni mieszkańcy ze stoiskami z regionalnymi produktami. W samej Balnicy raczej nie ma co robić poza tym, że można się wybrać na Słowację, ale też tam nie byłem. Do Przysłupa jedzie dłużej, ale trasa chyba jest ciekawsza. Trudno mi powiedzieć, gdzie jeździ więcej ludzi.
  • Odpowiedz
Szukam Mirka kolarza, który chciałby się ze mną wybrać na rowerze szosowym z Rzeszowa w Bieszczady. Zakładany dystans 300-350km, tempo raczej rekreacyjne, 28-29km/h, wiadomo, że na podjazdach odpowiednio wolniej.
Termin do ustalenia. Ja bym jeszcze na Tarnicę chętnie wbiegł korzystając z okazji.
Jak ktoś będzie zainteresowany to podlinkuję swoją Stravę.
Ze swojej strony oferuję profesjonalną obsługę przewodnicką po górach i pogórzach.
Wstępna trasa: Rzeszów - Dynów - Stara Bircza - Kuźmina -
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@thisone: Pamiętam, że zatrzymaliśmy się w Ustrzykach Górnych. Było tam parę hoteli i pól namiotowych.
Co do atrakcji to w sumie żadnych, ale co noc chodziliśmy to knajpy z ogniskiem.
  • Odpowiedz