Na czele tej "nuklearnej histerii" stoi Władimir Sołowjow, tak zwany "główny rosyjski propagandysta". Sołowjow nie waha się atakować nawet prowojennych "ekspertów", którzy są niechętni przekształceniu Ukrainy w radioaktywne pustkowie lub rozpoczęciu ataków na członków Paktu Północnoatlantyckiego.


@Ten_od_Hanki: zastanawia mnie dlaczego sołowjowowi SBU jeszcze nie wkleiło nic pod samochodem. W sumie szkoda tego klauna wysadzac w powietrze, ale jakąś większą petardę na straszaka żeby narobił pod siebie to mogli by mu
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach