W polu „tytuł” wpisałem „bez tytułu”. Czy mój tekst ma tytuł „bez tytułu”, czy go nie ma?
W pewnym mieście otwarto uberhipseterki klub nocny. Ale żeby był naprawdę hipsterski, to poza ściągnięciem wszystkich lokalnych gwiazdek Instagrama właściciel postanowił nie nadawać mu żadnej nazwy. Miał to być więc klub bez nazwy. Ale że na Instagramie trzeba jakoś tagować, to wszyscy zaczęli nazywać ten klub „klubem bez nazwy”.
Są



























#sztuka #beksinski