@wygolony_libek-97: Twój wywód wymaga przeczytania nie raz by dojrzeć co w nim zawierasz, nie każdy będzie chciał na to poświęcać czas.
Zgadzam się z Tobą że hipokryzja pewnych grup społecznych jest już prowadzona reguralnie i często staje się wręcz głównym punktem ich idei.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Skoro pierwsza religia na świecie powstała kiedy pierwszy mędrzec spotkał pierwszego głupka, to...

...pierwsze państwo na świecie powstało kiedy pierwszy hardy wyrośnięty ważniak spotkał pierwszego spolegliwego człeka ( ͡° ͜ʖ ͡°)- ¯\(ツ)_/¯ ( ) ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#libertarianizm #rozkminy #akap #anarchokapitalizm #bekazreligii #obiektywizm
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

...pierwsze państwo na świecie powstało kiedy pierwszy hardy wyrośnięty ważniak spotkał pierwszego spolegliwego człeka ( ͡° ͜ʖ ͡°)- ¯_(ツ)/¯ ( ) ( ͡° ʖ̯ ͡°)


@wygolony_libek-97: Pierwsze państwo powstało na potrzeby organizowania przydziału towarów i żywności przez nowo-powstałe społeczeństwa agrokulturalne. Bo ludności zbieracko-łowieckie czy pastoralne nie miały potrzeby tego rodzaju organizacji.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@Gaku745: to może właśnie dlatego ponoć czlon biuro- w słowie "biurokracja" powstał od stołu z zieloną tkaniną i szufladami na różne papiery i zasoby. Z którego stołu korzystali przed wiekami kupcy i osoby trudniące się finansami.

Czyli pierwsze państwa od zarania też polegały na takim "janosikowaniu". Ustanawianiu na danym terytorium monopolu na ściąganie stawek i % od towarów i usług.

Za które to fundusze oferowano monopolistyczne usługi zapewniania zbrojnych, możliwość
  • Odpowiedz
@wygolony_libek-97: Chrześcijaństwo wcale nie jest łagodne. To agresywna religia nastawiona na ekspansję i zdobywanie "nowych terytoriów" - czyli w religii - nowych wyznawców.

Podczas gdy w prawdziwie łagodnych religiach (jak np u goszczących niedawno na głównej sikhów) takie podejście w ogóle nie ma racji bytu. ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@atteint: nawet nie umierając. Ale czy jednak "co ludzie pomyślą" mogłoby się niestety tutaj złośliwie ziścić. Że niezależne przyczyny i zbieg okoliczności sobie a tacy kierujący się szukaniem znaków na ziemi i utrwalanym od dziecka myśleniem magicznym sobie.
  • Odpowiedz
przechodząc koło cmentarza

@wygolony_libek-97: Oczywiście, że czuję wyjątkowość miejsca. Jednak nie z powodów związanych z daną religią instytucjonalną, co ze świadomości powszechności śmierci, kruchości naszego istnienia. Każdy grób to inna historia, śmiech i łzy, przemijająca przytomność szczególnego człowieka (dostrzegam to wyraźnie w ramach prostego aktu empatii). Cmentarz to także zapowiedz naszego losu; upływu czasu zatrzymać nie sposób, bezustannie zbliżamy się do kresu życia. Mi to wystarczy. Z nawiązką.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 12
@szymon465: a to była przecież druga połowa XIX wieku, zupełnie inne realia, zupełnie inna geopolityka. Nawet to samo miasto miało zupełnie inne rozplanowanie, inną geografię i strukturę społeczną. A kodeksy honorowe i dawne rycerskie ideały nawet pod carską administracją trzymały się nieźle.
  • Odpowiedz
@wygolony_libek-97: Prześladowania chrześcijan w Rzymie przez władze publiczne wcale nie były tak powszechne, jak można wywnioskować z prozy Sienkiewicza. Aż do tzw. "upadku" Cesarstwa Zachodniorzymskiego łączny okres instytucjonalnego zwalczania chrześcijaństwa to ok. 30 lat.
Gwoli sprawiedliwości trzeba też dodać, że podobnie wyolbrzymione są te wszystkie zbrodnie, których mieli dokonywać chrześcijanie w czasach po Edykcie Mediolańskim na poganach. Większość pogańskich świątyń nie została zniszczona przez chrześcijan, tylko rozpadła się ze starości,
  • Odpowiedz