Chwilowo mam neta to się dzielę. Zrypani jesteśmy do potęgi, ale twardo przesuwamy się dalej. Wizyta w Bangkoku to chyba najciekawsze i najbardziej intensywne przeżycie jakie do tej pory było nam doznać. Po prostu grubo. Jazda tuk tukiem to już zupełnie inna historia. Ciężko to opisać ;) #rozowypasek teraz śpi a ja naparzam z autobusu, bo mi młody taj na moment trochę neta udostępnił. Na miejscu napisze wiecej jak bede mial dostep
lordgargu - Chwilowo mam neta to się dzielę. Zrypani jesteśmy do potęgi, ale twardo p...

źródło: comment_9h6DMatWd8PTakcAzmDmX1bgMWYpWPVU.jpg

Pobierz
@lilanool: Ale mnie "on" wcale nie obchodzi, obchodzi mnie co on mi tutaj pokazuje, bo żadnych swoich poglądów w tym filmiku nie przekazuje wiec jako Ogiński, on mnie tutaj nie interesuje i nawet nie dodawałem tagów wskazujących na niego.