@Aberworthy: Tylko przy płaceniu za taksę (że niby miało być więcej), no i przy proponowaniu kursu za 800 baht, który z licznika wyszedł 150. Fizycznie nikt nie próbował, tajowie są mali, więc raczej sam nikt nie zaryzykuje spotkania ze mną.
  • Odpowiedz
@revolta: gratulujr i czekamy na relacje z wyprawy. Co do pro tip. Numery tel do ambasady pl w telefonie. Troche numerow bedziesz mial. Kupowqc lokalne sim z internetem jak da rade. Miec gotowke na czarna godzine. I numer do banku zeby w razie czego karte odblokowac.
  • Odpowiedz
Mirki! w ramach projektu #onaionwpodrozy postanowiliśmy z #rozowympaskiem żeby jeszcze bardziej uatrakcyjnić nasz blog. Pomysł jest taki że będziemy robić na mikroblogu i na naszym blogu pytanie o to co mamy zrobić w podróży. Najbardziej plusowane i wartościowe pomysły będziemy realizować( ͡ ͜ʖ ͡) i nagrywać z nich filmiki. Dla pomysłodawców będziemy mieć paczki z ciekawymi rzeczami z Tajlandii (pomysł wzięty od @
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chwilowo mam neta to się dzielę. Zrypani jesteśmy do potęgi, ale twardo przesuwamy się dalej. Wizyta w Bangkoku to chyba najciekawsze i najbardziej intensywne przeżycie jakie do tej pory było nam doznać. Po prostu grubo. Jazda tuk tukiem to już zupełnie inna historia. Ciężko to opisać ;) #rozowypasek teraz śpi a ja naparzam z autobusu, bo mi młody taj na moment trochę neta udostępnił. Na miejscu napisze wiecej jak bede
lordgargu - Chwilowo mam neta to się dzielę. Zrypani jesteśmy do potęgi, ale twardo p...

źródło: comment_9h6DMatWd8PTakcAzmDmX1bgMWYpWPVU.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach