Po ponad 10 latach od ostatniego ukończenia, dziś, znowu doprowadziłem historię swojej postaci do finału Baldur's Gate 2.
Niezależnie ile razy się ją ogrywało - Ta produkcja zawsze, tak samo mocarnie, wbijała w fotel swoją pieczołowitą jakością, fabułą, świetną polonizacją i wręcz szaleńczo rozbudowaną mechaniką szczegółów przyczynowo-skutkowych.
Jak zawsze po zakończeniu powracają stare wątpliwości i dylematy moralne. Tak jak przy jej pierwszym ograniu... Znowu siedzę przed laptopem zastanawiając się czy podjąłem właściwą
Niezależnie ile razy się ją ogrywało - Ta produkcja zawsze, tak samo mocarnie, wbijała w fotel swoją pieczołowitą jakością, fabułą, świetną polonizacją i wręcz szaleńczo rozbudowaną mechaniką szczegółów przyczynowo-skutkowych.
Jak zawsze po zakończeniu powracają stare wątpliwości i dylematy moralne. Tak jak przy jej pierwszym ograniu... Znowu siedzę przed laptopem zastanawiając się czy podjąłem właściwą



























#baldursgate #baldursgate2 #baldur #crpg
@cavird: W BG 1 EE grałem z 5 lat temu i żadnych błędów nie uświadczyłem. Oczywiście poza jednym maksymalnie wkurzającym czyli spieprzonym pathfindingiem. Niektórzy twierdzą że wersja Beamdoga tą sprawę pogorszyła, inni mówią że tak samo źle było z tym oryginale. Mnie to ciężko stwierdzić bo w BG w pierwotnej wersji nigdy nie grałem. Przygodę z BG za dzieciaka zacząłem