@sirgorn: a to wczoraj co się działo (radiowozy na każdym kroku, pełna mobilizacja w samym opolu i w każdej wiosce - przynajmniej na trasie Dobrodzień-Opole minąłem z >10 stojących patroli, i to nawet nie z suszarkami - po prostu stali i paczali) to nie było to samo?
  • Odpowiedz
@przepiorka: eee... policja miała wyje... i wszyscy w okół na nią też... :P śmiesznie to wyglądało jak insignią chcieli przerwać konwój, a ludzie im tylko fakasy co najwyżej posyłali... Ludzie na chodnikach machali, cieszyli się. Na solnym tylu gapiów, ze szok. Tylko chłopaki na przedzie trochę przeginali, bo walili na gumę gdzie się tylko da.. Końcowa ocena według mnie to "mogło być lepiej". W zeszłym roku jak słusznie to zauważył
  • Odpowiedz
Co te #rozowepaski to ja nie wiem. Jadę sobie dzis autem z moim różowym. Nagle przed sama maskę wepchał mi sie #janusz za kierownicą, no to niewiele myśląc zawiesiłem sie na chwile na klaksonie. Na co mój różowy z warkotem na mnie ze przecież mogłem go wpuścić. Gdy spokojnie wytłumaczyłem jej ze w ja chętnie wpuszczam ludzi ale jak taki #janusz myśli ze nie da kierunkowskazu
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DulianDan: Otóż, spieprzyłeś sprawę - zareagowałeś niepotrzebnie drogową agresją. Straciłeś kontrolę nad emocjami. To, że strąbisz Janusza nic nie zmieni - sytuacja drogowa już się wydarzyła i nie może być cofnięta, a Janusz na twoje strąbienie zareaguje jedynie kontragresją albo kompletnie będzie miał to w dupie, bo pewnie zrobił to co akurat chciał (twoje trąbnięcie nie zmieni człowieka). Różowy miał najpewniej w dupie kwestie pierwszeństwa i raczej chodziło jej (trochę
  • Odpowiedz