@Kodzirasek: mówiłem to samo co Pan Rafał. Przy Marlenie 3/10 wnioski były takie same, tylko użyłem brzydszej laski żeby pokazać, że KAŻDA ma setki spermiarzy, choćby nie miała żadnych zalet.

Bezpośredni przykład, że psycholog przyjmuje identyczną narrację jak środowisko #blackpill i MGTOW negując zachowania p0lek i spermiarzy. Możemy sobie i całej kulturze #blackpill POGRATULOWAĆ, że coraz częściej te fakty przebijają się do mainstreamu.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@Kodzirasek: Nie odpowiedziała na pytanie. Podobanie się facetom =/= podobanie się samej sobie. Pytanie dlaczego tak wyminęła pytanie. Nie wiem, ale się domyślam.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 27
@AnonimoweMirkoWyznania: Laski z Tindera i innych portali randkowych są z-----e przez spermiarzy i SIMPów. Mają w------e ego/samoocenę w kosmos pomimo tego że wygląda jak lądowy wieloryb a opowiadać mogą tylko o kolejnym serialu na Netflixie.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: ja nie byłem nigdy jakimś podrywaczem, bo byłem w długotrwałych związkach i większość poznawanych kobiet brałem na dystans, traktowałem jako koleżanki, znajome i miałem w nie po prostu w------e. Na pewnym etapie jak wróciłem do stanu singla zacząłem zwracać bardziej uwagę na więcej rzeczy i jest kilka typów kobiet. Najbardziej pożądany typ to te, przy których czujesz się pewny siebie i dowartościowany. Bo są i takie, z którymi po
  • Odpowiedz
  • 161
@umtali kulturoznawstwo, europeistyka i filologia angielska, po których w najlepszym przypadku jesteś "doradcą klienta" w sklepie z ciut lepsza odzieżą w centrum handlowym, to nie jest poziom z którego się celuje w lekarzy i prawników ( ͡º ͜ʖ͡º)

Ale to do czasu aż przychodzi w pewnym wieku brutalne zderzenie z rzeczywistością i okazuje się, że walory fizyczne zaczynają blednąć a wymarzony prawnik z własną praktyką lekarską
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Poznawanie różowych w inny sposób niż znajoma z pracy, studiów, szkoły, podwórka itp nie ma dla mnie sensu. Weźmy za przykład poznawanie na ulicy albo na tym durnym tinderze. Poznajesz panne online, spotykacie się i jest ten sam cyrk za każdym razem, czyli ty się starasz, pokazujesz z jak najlepszej strony a ona stosuje obronę częstochowy i dopiero po jakimś czasie daje ci znak, że przeszedłeś test i od
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Poznawanie różowych w inny sposób n...

źródło: comment_1632314181IoDKmDCz0VBH5G3tW9JB4N.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

BiednaŁania: Bzdura. Z moją poznaliśmy się standardowo, na Tinderze. Wcześniej zero wspólnych znajomych, totalnie różne ścieżki. Ze wspólnych cech - mamy podobne poglądy na podstawowe tematy (światopogląd, polityka, kultura). I jest zajebiście. Nawet nie wiesz jak to fajnie rozwija horyzonty i krąg znajomych

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: patrząc na twoje odpowiedzi - musisz wyluzować,

Wyobraź sobie że to spotkanie z kolegą.
To czy zdasz test mordy czy cokolwiek nie ma znaczenia. Oczyść umysł z jakichkolwiek planów czy wyobrażeń na przyszłość względem jej osoby. Pomysł tylko o tym że chcesz fajnie czas tego dnia spedzic
  • Odpowiedz
LubieżnaKuropatwa: Stary! To proste jak drut :)

Pyta się czy robię coś w weekend, bo ona nic nie robi. I jak prawdziwy przegryw nie wiem co teraz.


Odpowiadasz jej, że masz w planach spotkać się z taką jedną niedawno poznaną koleżanką z internetu, która od kilku dni cię intryguje do tego stopnia, że zapomniałeś o reszcie życiowych planów :) Dobrze jest takie rzyczy pisać w ten sposób, by początek zdania wzbudzał w
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, nie wiem co o tym myśleć. Od pewnego czasu jestem sama i kolega polecił mi, żebym założyła tindera. Pomimo że nie lubię takich apek, to stwierdziłam, że może warto spróbować. No i około miesiąc temu napisał do mnie jeden chłopak. Na początku żadne z nas nie było bardzo zaangażowane w rozmowę, raptem kilka wiadomości dziennie, a czasem nawet 2 dni przerwy. Ale któregoś dnia sam rozpoczął temat, dzięki
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: wymiana kilku wiadomości max 2 dni i umawiasz spotkanie (nikt ci nie karze iść z nim do łóżka, może to być zwykły spacer/kawa), inaczej kończysz z takim bajkopisarzem i marnujesz swój czas
  • Odpowiedz