Miraki i Mirendelki jest sprawa. Szukam sobie kompana\kompanki do podróży na stopa. I tu należy sie chyba wytlumaczenie: nie mam z kim jechać bo wszyscy wörk albo tego typu sprawy (albo różowypasek i jej sękanie: gdzie ja sie tam umyje i pomaluje - na stacjach benzynowych są prysznice, ale nie dociera).
Chcialem wyjechac okolo 24-25 lipca kierując się ze #szczecin na południe - przez prage i budapeszt do #chorwacja
Chcialem wyjechac okolo 24-25 lipca kierując się ze #szczecin na południe - przez prage i budapeszt do #chorwacja


























W sierpniu mam zamiar, wraz z trzema kompanami, wystrzelić autostopem do samego krańca Hiszpanii. Nie mam jednak porządnego śpiwora, a jako laik nie chcę kupować kota w worku. Czy możecie polecić jakieś modele lub chociaż firmy, sprawdzone przez was i warte wydania pieniędzy?
Śpiwór oczywiście jak najcieplejszy i najniezniszczalniejszy jaki się da.
Nie wiem czy to