halo Mirki, myślałem żeby oddać auto do korekty lakieru ale że lubię sobie dłubać samemu to pomyślałem czy by nie spróbować samemu to ogarnąć. Zacząłem szukać jakieś maszyny polerskiej, ale nie chce wydawać dużo kasy. Da radę kupić coś "dobrego" do 300 zł?
Ponoć była polerka ze sklepu JULA marki Harmon, ale już jej nie ma, jest coś bliźniaczego marki Meec Tools:
LINK
ale najmniejsze obroty są strasznie wysokie bo od 2k.
Wolałbym zacząć od niskich,
Ponoć była polerka ze sklepu JULA marki Harmon, ale już jej nie ma, jest coś bliźniaczego marki Meec Tools:
LINK
ale najmniejsze obroty są strasznie wysokie bo od 2k.
Wolałbym zacząć od niskich,










Jak dziecko w foteliku to podkładka na całość