UWAGA: Jeżeli nie oglądałeś, a zamierzasz oglądać Clannad nie czytaj tej recenzji. Zawiera ona masywne spoilery, które nie zostały ukryte w markdownowe spoilery ze względu na chęć zachowania ciągłości tekstu. Serdecznie przepraszam za kłopot. (No, chyba że nie przeszkadzają Ci spoilery - wtedy pozwalam Ci przeczytać). Jeżeli oglądałeś odcinkową serię Clannad / Clannad: After Story - również zapraszam do czytania.

Cóż, jest prawie trzecia w nocy (a przynajmniej była, gdy zaczynałem), a
@Woozie321: obejrzałem Clannad Movie po seriach TV. I tylko dlatego, że dużo i szybko się działo wytrwałem do końca. Choć ogólnie film jest beznadziejny, niszczy wszystko, co fajne w Clannadzie. Cały klimat zbezczeszczony, ogólnie profanacja serii. Mi by się nie chciało poświęcać tyle tekstu na tę mierną produkcję :D Więc masz plusa za poświęcenie.
@Woozie321: No to łap ostatniego o którego prosiłeś - piątego, recenzja zawalista, filmu nie widziałem, ale czytanie tej ściany to przyjemność dzięki tym smaczkom, które uwielbiam wszędzie wynajdywać. :3 Zresztą i tak nie miałem zamiaru tego oglądać. ;)