@Ragnarokk: Tym obrazkiem można zachwiać wiarę w teorię ewolucji Darwina u osób, które całą swoją wiedzę czerpią z tych głupawych programów na Discovery Channel. Jak to tak, że małpka jest, człowiek jest a nie ma mówiącej, inteligentnej małpki i małpoczłowieka zachowującego się jak zwierzę? Nie ma, to chyba znaczy że cała teoria jest błędna i można wrócić do konsumowania burgera i oglądać kolejny odcinek o poławiaczach krabów.
  • Odpowiedz
No proszę.. a ponoć to nikt nie zbijał w imię ateizmu

http://pl.wikipedia.org/wiki/Enver_Hodża

Albania pod rządami Envera Hodży zdeklarowała się jako państwowo ateistyczne i była nim w latach 1967-1991. Tendencje reżimu do narzucenia ateizmu przybrały formy ekstremalne, z racji tego że religie identyfikowane były jako import obcej kultury i całkowicie zakazane.


Za
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JaroslaPolskeZbaw: z którego przykazania ateizmu wynika nakaz mordowania wierzących i/lub siłowego wprowadzania ateizmu? Dla ułatwienia przedstawię pełny, szeroki i obejmujące wszystkie aspekty spis zasad ateizmu:

1. Nie będziesz wierzył w boga.
  • Odpowiedz
@JaroslaPolskeZbaw: nie bardzo. Ateizm jest brakiem wiary w boga, sam w sobie nie niesie żadnego sprecyzowanego ustroju, systemu moralnego, zasad postępowania. Nie określa też wrogów jak to mają w zwyczaju czynić religie konstruując "niewiernych", których należy zwalczać.

Komuniści zwalczali religię, fakt. Ale nie czynili tego w imię ateizmu (bo nie ma żadnej ateistycznej reguły nakazującej siłowe wprowadzanie ateizmu czy choćby "nawracanie"), tylko w imię komunizmu, który sam z siebie wymaga
  • Odpowiedz
Może wyjdę na trolla, ale co tam...

Ateiści wierzą w nieistnienie Boga. Dlaczego? Bo nie potrafią odpowiedzieć na proste pytanie

- Udowodnij, że Bóg nie istnieje

Oczywiście
  • 68
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kuhwa, wracam z biegania, patrzę - wszystko pozamykane, nawet sklep pani Halinki dzisiaj otworzyli, ale wcześniej zamknęli. Przypomniałem sobie, że nie mam cynamonu na moje pyszne placki owsiane, więc migiem do babci. Oczywiście w legginsach, więc wszyscy, których mijam patrzą się jak na kosmitę. Mijam jakiegoś malucha, gdzie grają głośne rapsy, ale myślę sobie niech gimbus szpanuje przez gówniarą głupotą, może coś z tego wyjdzie. W-------y tym, że babcia nie ma cynamonu,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest tu ktoś, kogo cała rodzina nie obchodzi świąt, która po prostu nie wierzy i traktuje je jak każdy inny dzień? Ciekawy jestem, ile jest takich rodzin w Polsce.

#swieta #wigilia #ateizm #pytanko
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@micky1: żeby tak ostentacyjnie olać to raczej jehowi i muzułmanie, ateiści pewnie w zdecydowanej większość i traktują święta jako wytwór kultury, okazję do tego żeby się spotkać, napić i najeść
  • Odpowiedz
@micky1: pytanie czy to nie jest domniemana mniejszość, do tej pory takiej nie spotkałem ani osobiście, ani nigdzie nie czytałem i nie widziałem relacji kogoś kto w ten sposób spędzał by święta. Nawet Urban i inne komunistyczne kanalie spędzają święta jak każdy, z tą różnicą że zamiast kolęd nucą podmoskownyje wieczera
  • Odpowiedz
JAK MNIE W-------Ą TE KATOLE TAKIE HEHE ŚMIESZKI NIBY K---A CO SZYDZO Z ATEUSZY:

CO K---A ATEUSZE PIERDZIELONE COO W BOGA SIE NIE WIERZY DO KOSCIOLA NIE CHODZI A Z MAMUSIA SIE OPLATEK W-------A W WIGILIE, HIPOKRYCI HAHA CIENIASY, GIMBOATEIŚCI USUNCIE KONTA HEHE.


Tak, pewnie, uniosę się dumą razem z moją godnością i nie zasiądę do wspólnej kolacji z całą moją rodziną, bo hehe przecież jestem ateistą hehe... co to za p---------e?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@staa: gdyby jeszcze to słowo było stosowane jak piszesz. Generalnie spotykałem się z nim w sytuacjach od rzeczywiście bzdurnego wyśmiewania religii po posiadanie dowolnego innego zdania. W sumie więcej mówi ono o używającym niż o adresacie - głównie o jego preferencji wbijania szpilek względem rzeczowej dyskusji.
  • Odpowiedz
@nawon: Jak się takie pytanie stawia kognitywiście, to cóż innego mógłby odpowiedzieć (poza szczerym „nie wiem”). Na tej samej zasadzie powie, że matematyka rodzi się w (z) mózgu – świat nie musi być racjonalny, wystarczy że mózg poznając rzeczywistość kategoryzuje ten chaos. Ale też redukując człowieka do jego mózgu, nie daje się odpowiedzi na rzeczywistość, nie ma przejścia od ja do rzeczywistości. Oczywiście założeniem jest, że ja tożsame jest z
  • Odpowiedz
Oczywiście założeniem jest, że ja tożsame jest z mózgiem, dla mnie to (przynajmniej metodologicznie) nieuzasadniony optymizm.


@staa: Jak dla mnie to założenie nie wydaje się nieuzasadnione ani szczególnie silne. O ile oczywiście już wcześniej skłanialiśmy się bardziej w stronę koherencjonizmu niż fundacjonalizmu (który IMHO sam właśnie wymaga nieporównywalnie silniejszych założeń).

Jeśli o sam artykuł chodzi, to jest pisany z neurologicznego punktu widzenia. No to oczywiście wyjdzie że każda myśl, włącznie z tymi
  • Odpowiedz