Brak dowodu na nieistnienie Boga nie może być dowodem na jego istnienie.
Nie da się udowodnić nieistnienia czegokolwiek. Jeżeli stwierdze, że gdzieś w przestrzeni kosmicznej lata świecący czajnik, to potraktujecie to mało prawdopodobnie. Jeżeli informacja o czajniku będzie pompowana wymyslonymi historiami i wpajana od najmłodszych lat ludziom przez całe wieki, to zaczną się zastanawiać albo wierzyć, ale nigdy nie zanegują jego istnienia.
Taka właśnie logika łączy ludzi z Bogiem i często pada
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grzesiek23Gda:

Ciężar dowodu zawsze spoczywa na wyznawcy.

Bzdura.
Czemu niby miałbym ci coś udowadniać?
Możesz się modlić do czajnika w kosmosie i obchodzi mnie to tak samo jak sytuacja geopolityczna w północno wschodniej Etiopii.
  • Odpowiedz
Księga Sędziów 14:19
Opanował go wówczas duch Pana i przyszedłszy do Aszkelonu zabił trzydziestu mężów, a ściągnąwszy z nich łup, dał szaty ozdobne tym, którzy mu rozwiązali zagadkę. Potem uniesiony strasznym gniewem wrócił do domu swego ojca.

Otooo słowo Bożeeee...

Jako, że byłem ministrantem przez jakieś 6 lat (nie dostawałem snickersów :(, ale mimo wszystko księża z którymi współpracowalem w 80% byli w porządku) postaram się codziennie wrzucać pod tagiem #slowonaniedziele
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Patrząc na to co robią bakterie w dobrych warunkach, owady, ssaki oraz głupi ludzie łączący się w nacje aby żerować. Doszedłem do wniosku co jest prawdziwym sensem wszelkiego życia biologicznego, przed którym uciekamy tworząc bóstwa i marne ideologie.
https://youtu.be/zWVw-j8eYSk
Sensem życia jest czysta zajawka w celu replikacji i czerpania zaspokojenia ośrodka nagrody.
https://youtu.be/aDaOgu2CQtI

majsterV2 - Patrząc na to co robią bakterie w dobrych warunkach, owady, ssaki oraz gł...

źródło: comment_bZQKH0p6ys3LNLnIDmi41hpjC2l5kYPu.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Horkheimer: Definicja z wikipedii

Rozum – zdolność do operowania pojęciami abstrakcyjnymi lub zdolność analitycznego myślenia i wyciągania wniosków z przetworzonych danych. Używanie zdobytych doświadczeń do radzenia sobie w sytuacjach życiowych.


Pod tą definicję łapie się wiele zwierząt jak chociażby szympansy, delfiny, krukowate.
  • Odpowiedz
Pomyślmy sobie na
przykład, że za sprawą jakiegoś zupełnie
nieprawdopodobnego zbiegu okoliczności archeologia sądowa uzyskałaby kopalny materiał DNA jednoznacznie dowodzący, że Jezus rzeczywiście me miał biologicznego ojca. Czy wyobrażacie sobie, by na taką sensację religijni apologeci zareagowali jedynie
lekceważącym wzruszeniem ramion l spokojną konstatacja? A kogóż to obchodzi.
Przecież dowody naukowe kompletnie nie
mają zastosowania do kwestii teologicznych. To inne magisterium! My zajmujemy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eoneon: Tak. Zastanowiłem się czego byśmy się spodziewali gdyby biblia była prawdziwa (słowo wszechwiedzącego Boga), a fałszywa (napisana przez ludzi). Wyszło mi, że Bóg wszechwiedzący wiedziałby o ewolucji i nie wstawiałby do Biblii rzeczy z nią sprzecznych. Z kolei gdyby ludzie napisali Biblię, spodziewałbym się błędów naukowych zgodnych z ówczesnym rozumieniem swiata w tym - brak znajomości ewolucji.

Oczywiście wszystko w dużym uproszczeniu i pominąłem wiele kwestii, ale ideę rozumiesz
  • Odpowiedz
@bachuxd: Masz w dużej mierze rację, dlatego napisałem, że jestem agnostykiem, a nie ateistą, i powołałem się na Paula Tillicha. Napisałem o nim nawet wpis, też pozwolę sobie podlinkować: https://www.wykop.pl/wpis/33954415/osobom-ktore-sa-zbyt-racjonalne-by-nie-miec-proble/

Ja sam nie jestem jakoś strasznie biblijny, w tym sensie, że od biblii bardziej poruszają mnie duchowo inne dzieła kultury, ale to może być moje ograniczenie, to prawda. Nie sądzę by to była nieznajomość historii, no ale oceniaj jak chcesz.
eoneon - @bachuxd: Masz w dużej mierze rację, dlatego napisałem, że jestem agnostykie...

źródło: comment_VEbTVD7lL7GAnJGfGz6epw3psqoQHMbq.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
A wiesz, ze katoli nowy obowiazuje?


@DellConagher: no wiadomo, ze starego tylko wygodne rzeczy, bo przecież Jezus powiedział że nie przyszedł zmieniać prawa. Ale to też się interpretuje bo "nie przyszedł zmieniać" zamienia się na "przyszedł zmieniać" i cyk zinterpretowane
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 97
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Korbov katolicy raczej nie odpowiadają na takie pytania, już o spokojnej, wyważonej dyskusji nie mówiąc. Na wykładzie Vetulaniego słyszałam że badania neurologiczne osób wierzących wykazały że przy takich pytaniach jak twoje włącza się u nich obszar mózgu odpowiedzialny za walkę/wojnę.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 52
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eoneon: WYJĘTE Z KONTEKSTU, TRZEBA ZOBACZYĆ CAŁY KONTEKST. BIBLIE CZYTA SIĘ CAŁOM, KONTEEEKST, WEŹ KONTEKST NIE MOŻNA TAK BEZ KONTEKSTU, TO W KONTEKŚCIE JEST DOBRE, WYBÓR KONTEKST!!!!
  • Odpowiedz