Pierwszy składak z tegorocznego łapania Perseidów. W sumie od 22:20 do 6:07 zrobiłem 1000 klatek. Część oczywiście była już za dnia ale to na potrzeby timelapsa. Śladów Perseidów było znacznie więcej tylko ja jestem leń i mi się ich ręcznie nie chce maskować a i skill w PS nie taki. Poza tym część bardzo słaba i nie było sensu wyciągać na siłę.

#fotografia #perseidy #astrofoto może też #astronomia #mojezdjecie #nightscapes #chwalesie
źródło: comment_Bh5pbDgssMkJNpS6tQyEgnaLQIuPYzoR.jpg
Polowanie na małe mgławiczki planetarne, czyli pozostałości po umarłych gwiazdach.
Wszystkie zdjęcia powstały w przeciągu około godziny podczas nocy z 7 na 8 sierpnia.
Ogniskowa 2350 mm, czas naświetlania 400-500 sekund na fotografię.

#namrabcontent <- zapraszam do obserwowania

#astronomia #astrofoto #astrofotografia #kosmos #fotografia #mojezdjecie
źródło: comment_YHK53VBHFQCHCDcABr5cwovFFJsx3GFi.jpg
@ginozaur: Trudno powiedzieć. Może dałoby się wyciągnąć kilka minut pojedynczych klatek ze zmodyfikowanymi przekładniami silników, idealnym ustawieniem na biegun niebieski i podpięciem drugiego teleskopu obserwującego niedoskonałości prowadzenia montażu (tzw. guiding). Generalnie montaż klasy HEQ5 nie jest przystosowany do dokładnego podążania za gwiazdami z taką ogniskową, więc jestem zmuszony do rejestrowania dużej ilości kilkusekundowych ekspozycji, które wyrównuję podczas obróbki.
rozmawiałem sobie z teściem, troche o codziennych sprawach, troche o polityce, o #ladnapani no w sumie to o wszystkim i o niczym, w koncu trafiło na #astronomia, mówie mu, że tyle się dzieje w obecnej technologi że to że tamto... 20 lat temu nikt nie myślał o tym żeby wysłać łazik na marsa no i w ogóle, mówie mu że dużo się zmienia, że nie wiadomo co będzie za następne 20
Hej Astromirki,

Ilość pytań do poprzedniego wpisu pobiła wszelkie rekordy! Postaram się odpowiedzieć na wszystkie, chociaż może mi to zająć trochę czasu. Na początek, żeby nie było niejasności, muszę Wam przedstawić moją klauzulę rzetelności:

- Wszystkie teorie naukowe, ich interpretacje oraz fakty obserwacyjne, które opisuję pod tagiem #astronomiaodkuchni opierają się o sprawdzone oraz wiodące idee w obecnie rozwijającej się nauce.
- Jeśli piszę o pewnych wnioskach lub interpretacjach płynących z danej teorii,
@Fox_Murder:

a ja uważam że


OK :) Nikt Ci nie zabrania i nikt Ci nie nakazuje przyjmować obecnego stanu naszej wiedzy. Ja tylko przybliżam to, co obecnie jest najbardziej potwierdzoną wersją tego, co wiemy o wszystkim co nas otacza. W ogólności. A jeśli będziesz w stanie udowodnić swoją hipotezę i pokażesz, że sprawdza się ona lepiej od obecnie wiodących hipotez, to gwarantuję, że będziesz z wdzięczności noszony na rękach przez całe
Gurwa, pytania o początki wszechświata nie mają sensu, nawet jeśli wszechświat stworzył Bóg to skąd się wziął Bóg? Jeśli był wielki wybuch to skąd on się tam wziął?

Jedyna sensowna odpowiedz to taka że kiedyś była tylko nicość totalna, no gurwa, i wracam do wielkiego wybuchu. To jest po prostu nie do ogarniecia, fizyka, filozofia i w ogóle ludzki umysł nie jest w stanie tego pojać, wiem że to dość wyświechtany frazes
@Assailant: mnie to bawi jak bardzo zawiłe wyjaśnienia ludzie sobie wykreowali na istnienie Boga. Takie jak najogólniejsze nie do obalenia tezy, czysta filozofia, która tak na prawdę w ogóle nie jest potrzebna. W tym sensie, że nie potrzebujemy żadnego stwórcy, a bóg osobowy to już tak prymitywny konstrukt umysłów które bały się burzy czy gradu, że szkoda gadać.
Hej Astromirki,

W ostatnich dniach pojawia się coraz więcej dyskusji o Wielkim Wybuchu: co było przed Wielkim Wybuchem, co tak naprawdę wybuchło oraz gdzie nastąpił wybuch. Ponieważ większość komentarzy to astronomiczne herezje, pozwólcie mi wytłumaczyć całą sprawę raz a dobrze w ekspresowym wydaniu specjalnym dwutygodnika astronomicznego #astronomiaodkuchni

Wstęp

Zaczniemy od sprawy elementarnej: nie było żadnego wybuchu. Wielki Wybuch to tylko nazwa wydarzenia, jakim był początek ekspansji Wszechświata. Kropka. Nazwę "Wielki
źródło: comment_kuIvGzJy4S6naaZFAxlMVTD8q4SW8d2C.jpg
@AdamZz: Wpisz sobie w szukajce Google "iridium flare", to szybko załapiesz, jak rozróżnić.

Ogólnie- ciężko jest zrobić zdjęcie białego meteoru, bo one w którejś fazie zawsze mają jakiś kolor (czy to przy wejściu w atmosferę, kiedy się rozgrzewają, czy już w trakcie kontaktu konkretnych pierwiastków z atmosferą). Za to flara iridium zawsze jest biała, bo satelita po prostu puszcza zajączka którąś z anten.
UWAGA MOCNY TEKST.
Spójrz ponownie na tą kropkę. To Nasz dom. To my. Na niej wszyscy, których kochasz, których znasz. O których kiedykolwiek słyszałeś. Każdy człowiek, który kiedykolwiek istniał, przeżył tam swoje zycie. To suma naszych radości i smutków. To tysiące pewnych swego religii ideoligii i doktryn ekonomicznych. To każdy myśliwy i zbieracz. Każdy bohater i tchórz. Każdy twórca i niszczyciel cywilizacji. Każdy król i chłop. Każda zakochana para. Każda matka, ojciec
źródło: comment_CtrOU4PPf0Bc7mnqMNlW6WCDlOcYZ8FH.jpg