no i ja się pytam człowieku dumny ty jesteś z siebie zdajesz sobie sprawę z tego co robisz?masz ty wogóle rozum i godnośc człowieka?ja nie wiem ale żałosny typek z ciebie ,chyba nie pomyślałes nawet co robisz i kogo obrażasz ,możesz sobie obrażac tych co na to zasłużyli sobie ale nie naszego papieża polaka naszego rodaka wielką osobę ,i tak wyjątkowa i ważną bo to nie jest ktoś tam taki sobie że
Powiem Wam, że po wczorajszym ataku na prezydenta Gdańska coś we mnie pękło. Fala nienawiści przelewająca się przez media, wzajemne oskarżanie, czy niewybredne komentarze w social media, wszystko to nad umierającym człowiekiem. Nienawiść to nasz sport narodowy, nie czas na pochylanie się nad zmarłym, na uczczenie jego pamięci, trzeba się wzajemnie opluwać, lżyć. Część społeczności wykopowej niestety również nie dorosła do pewnych spraw.
Czesław Niemen z nieśmiertelnym utworem na koniec tego smutnego,
letitbe - Powiem Wam, że po wczorajszym ataku na prezydenta Gdańska coś we mnie pękło...
#gdansk #wosp #adamowicz

był ktoś podczas zamachu pod sceną? jak duża była publika wsród publiczności? dużo osób zaczeło sie wycofywac spod sceny? wszyscy stali znieruchomieni i w szoku? czy ludzie widzieli co sie w ogole stalo? co sie działo po zatrzymaniu sprawcy?
Nawet ci na scenie nie ogarneli dopiero po jakiejs pol minuty. Pewnie kurtka krwią przesiąkla i dopiero ogarneli. To wlasciwie wygladalo jakby uderzyl/popchnal go. Jqk ktos nie widzial noza a latwo bylo przeoczyc to nie igarnal co i jak. A ze jeszcze trzeba bylo ochrone wolac bo sama nie przyszla to beka
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@as25_cule:
Byłem na miejscu, może nie pod sceną, ale parę metrów dalej. Nikt z tyłu do samego samego końca-wygaszeniu świateł sceny, nie wiedział co sie dzieje, że coś się stało. Nikt nie krzyczał, nie było chaosu tylko zdziwienie co sie stało, że coś musiało się stać bo muzyka ucichła i podgląd sceny z telebimu znikł. Słów tego typa też do końca nie było słychać tak wyraźnie jak na filmach. Jedyne co
Pozwolę sobie to skomentować w ten sposób, bo inaczej i tak zginie w tłumie.

Ta "ochrona" to są zwierzęta dokładnie takie, jak ten człowiek. Nieopanowani, nieprofesjonalni, agresywni, tępi. Zupełnie nienadający się do pracy w ochronie, czy w jakiejkowlwiek pracy, która daje im przewagę nad innymi ludźmi i możliwość stosowania przymusu. Przestępcy przy okazji. Przestępstwo nieukarane nie przestaje być przestępstwem.

Takie okładanie człowieka już obezwładnionego to podejście ludzi niecywilizowanych, którzy zachowują się
motaboy - Pozwolę sobie to skomentować w ten sposób, bo inaczej i tak zginie w tłumie...

źródło: comment_mmM1brfou5KtWsb61pNh47QmyWaLTcBK.jpg

Pobierz