Ostatnio miałem ciekawą pogawędkę z rolnikiem w Australii.
Zeszliśmy na temat Aborygenów.

Oni dostają od rządu auta, domy, ubrania, jedzenie ,za free,
Za to że biali ich kiedyś mordowali. Taka oznaka przeprosin.

I
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 7
@Michael_Jackson_: no niestety, kiedyś Cejrowski mówił że nie jeździ do Australii bo Aborygeni siedzą od 40.000 lat pod kamieniem i nic ciekawego nie stworzyli, wymyślili.
Wtedy myślałem że to.na wyrost.
Ale ciężko mu nie przyznać racji
  • Odpowiedz
Jednym z symboli narodowych Australii jest boksujący kangur.

To jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Australii, często pojawiający się w popkulturze. Australijscy kibice chętnie używają go podczas wydarzeń sportowych, m.in. na meczach krykieta, tenisa, koszykówki, piłki nożnej czy igrzyskach olimpijskich. Jest też mocno kojarzony z reprezentacją rugby o nazwie Kangaroos.

Flaga z boksującym kangurem (przedstawiona na obrazku) bywa uznawana za nieoficjalną sportową flagę Australii.

Więcej
Ukiss - Jednym z symboli narodowych Australii jest boksujący kangur.

To jeden z najb...

źródło: Jednym z symboli narodowych Australii jest boksujący kangur

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Romantyczne jaszczury. Lazurnik krótkoogonowy (Tiliqua rugosa), znany też jako scynk krótkoogonowy, to wszystkożerna, występująca w zachodnich, południowych i wschodnich regionach Australii jaszczurka o dość charakterystycznym, zaokrąglonym, krótkim ogonie. Lazurniki nie potrafią go odrzucać, zamiast tego polegają raczej na tym, że ich ogon, przypominający trochę drugą głowę wyrastającą po drugiej stronie tułowia, może w razie ataku zdezorientować napastnika.

Jaszczurki te są dość powolne, prowadzą osiadły tryb życia i z reguły nie są
Apaturia - Romantyczne jaszczury. Lazurnik krótkoogonowy (Tiliqua rugosa), znany też ...

źródło: Tiliqua rugosa bonded pair

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W 2016 roku Jayden Burleigh został ukąszony przez pająka, przez co wylądował w szpitalu. Po opuszczeniu go, mężczyzna zmarł 2 dni później. Do dziś jednak nie zostało potwierdzone, że śmierć spowodowana była ukąszeniem pająka. Nie istnieją żadne publicznie dostępne raporty czy informacje o dochodzeniu koronera, a szpital ze względu na przepisy dotyczące poufności danych pacjenta, nie mógł skomentować sytuacji.

Przypadek Jaydena Burleigha nie jest więc uznawany za potwierdzony przypadek śmierci człowieka w
Ukiss - W 2016 roku Jayden Burleigh został ukąszony przez pająka, przez co wylądował ...

źródło: W Australii od prawie 50 lat nie odnotowano żadnego potwierdzonego

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Serio tak to wygląda? Mógłby ktoś z USA opowiedzieć gdzie się zdejmuje buty a gdzie nie?


@fraciu: Jeśli chodzi o zdejmowanie butów w Stanach Zjednoczonych to przynajmniej dla mnie to jest pewna patologia. Oni potrafią chodzić w butach normalnie po domu, ładować się tak na kanapę itp Jak im powiesz, że w Polsce zazwyczaj zdejmuje się buty to najpierw się dziwnie popatrzą a później powiedzą, że to ma sens bo
  • Odpowiedz
@fraciu: w swoim domu sciagasz a u kogos chodzisz w butach, tak to wyglada z mojej perspektywy, w po swoim domu w butach to chodza tylko w filmach i serialach chyba.
  • Odpowiedz
U nas jest zimno więc mogliście przegapić że w Australii trwa obecnie pewien sezon. Sezon na pożary.
Jednak Australia tak naprawdę nie płonie. Płonie narracja.

Za każdym razem, gdy nad Australią pojawia się fala upałów, światowe media reagują jak na zapowiedź klimatycznego końca świata. Czerwone mapy, dramatyczne nagłówki, słowa „bezprecedensowe”, „nigdy wcześniej”, „planeta płonie”.
W tej opowieści nie chodzi jednak o temperaturę. Chodzi o emocję.

Australia
4pietrowydrapaczchmur - U nas jest zimno więc mogliście przegapić że w Australii trwa...

źródło: 626929382_122117722737129266_3956847421196982184_n

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@4pietrowydrapaczchmur: Piękny opis, klasyk manipulacji i chwytów. Jednym postem chłopskiego rozumu, obalił dekadybadań naukowych i pomiarów. XDDD

1. Fałszywa dychotomia – „Australia tak naprawdę nie płonie. Płonie narracja.” → realne zjawiska fizyczne i emocjonalny język mediów mogą współistnieć; to nie jest wybór „albo–albo”.

2. Cherry-picking historyczny – „W 1939 roku… 50,1°C”, „rekord 50,7°C z 1960 roku” → pojedyncze rekordy nie opisują klimatu; analizuje się
  • Odpowiedz
Jako że przebywam w Australii, korzystam z warm showers.org taki odpowiednik couchsurfingu tylko z normalnymi hobbystami rowerzystami.

I taka miałem ciekawą rozmowę ostatnio z ogarnięta kobietą z Australii.(Managerka w uniwersytecie)
Otóż podczas kovidu cała masa kobiet kopnęła w dope swoich mężów, i się wyprowadziły albo on się wyprowadził, ano dlatego że miały dość bycia ścierą, gnębione przez mężów.
I na takich przedmieściach Brisbane ona sama zna kilkanaście takich koleżanek 35-50 lat, nie wiem czy mnie
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach