@s-k-fantasyfactory w latach 90tych oglądałem kronikę prawie codziennie. Później przyszły czasy w których większość wiadomości w niej dotyczyło spraw koscielnych. Finalne z mojego repertuaru wypadła wraz z powstaniem lokalnych serwisów na necie typu nasze miasto czy netowe wydania Gazety Krakowskiej itp
  • Odpowiedz
Później przyszły czasy w których większość wiadomości w niej dotyczyło spraw koscielnych.


@debenek: kiedy to tak niby było? Swoją drogą zabawne, bo akurat linkowany materiał w 1/3 dotyczy spraw "kościelnych" xD

Nie mówiąc już o tym, jak zepsuła się w ostatnich latach GK, praktycznie nie da się tego czytać. Clickbaity i powtarzające się od tygodni te same artykuły w kółko.
  • Odpowiedz