W Polsce panuje pojęcie o wojnie w stylu historcznym. Żeby przypodobać się politykom i społeczeństwu trzeba opowiadać o ciężkich czołgach, przestarzałych helikopterach, drogich rakietach, bo to świadczy o naszej potędze. Są to widowiskowe symbole siły - przy nich, ciężkich i potężnych, czujemy się bezpiecznie. Kto to słyszał produkować tanie i dobre uzbrojenie i stać się liderem w dziedzinie robotyki i autonomii w wojskowości. Ekonomia wojny? Komu to potrzebne. Ehh.. Musimy odrobić własną
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 1
@slapdash: Ukraina jest dziś już globalnym liderem w dziedzinie dronów FPV. Z minimalnym budżetem. Ekonomicznie strąca również wrogie drony. Dzięki daleko idącej deregulacji w tej dziedzinie i garażowej produkcji, produkuje bojowe drony FPV najszybciej na świecie i była w stanie osiągnąć nieporównywalne sukcesy w jeśli chodzi o ich oprogramowanie. To pokazuje, że z budżetem Polski nie byłyby nieosiągalne zdecydowanie większe osiągnięcia na tym polu.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach