Policjanci zaczynający dziś akcję wymierzoną w kierowców, którzy na zielonej strzałce nie zatrzymują samochodu przed sygnalizatorem. I chociaż takie manewry są dużym zagrożeniem dla pieszych, to i tak kierowcy się krzywią i pytają, czy drogówka nie ma poważniejszych zmartwień.
Są to jeszcze chwile jej dobrego humoru, ale bywa i w złym i wtedy ogarnia mnie rozpacz. Mówi mi wtedy po prostu: „No tak, jestem obojętna na wszystko i leniwa, zawsze byłam taka i nie ma na to rady", albo: „Tak, jestem k---ą i nic innego nie mogę robić, najwyżej mogę rzucić się do wody". Z uwagi na jej charakter, zaniedbany, na wpół czy do gruntu zepsuty, chciałoby się powiedzieć — ukształtowany
źródło: comment_GOiqWR2fXT8zobvxUatJNb0i7QiWzFEo.jpg
Pobierz