1. Do kiedy będzie kredyt 0%? Niby ma być na 4 lata. Ale to by oznaczało, że jeśli wystartuje w 2024 roku, to potrwa do 2028 roku. A przecież mamy wybory w 2027, i jeśli przegra PO, to możliwe że program zostanie zlikwidowny.
2. Czy z uwagi na niski koszt kredytu 0% to będzie można zarabiać o wiele mniej żeby mieć taką samą zdolność kredytowa? W sensie teraz potrzebujesz zarabiać np: 7k
@AmerykanskiRewolwerowiec: ale to chyba nie tak do końca. Przecież dla singli to jednak tylko 200k na 1,5% i jeszcze jest limitowana ilóśc wniosków, a ceny i tak są już wysoko
Obecnie w sprzedaży na OLX jest rekordowa liczba mieszkań (początek pomiarów 2020 rok). Wykres jasno pokazuje, że wraz z wprowadzeniem kredytu 2% liczba ofert zaczęła spadać, po zakończeniu programu liczba ofert zaczęła rosnąć. To pokazuje jak oderwane od rzeczywistości są obecne ceny.
@Kielbasiarz: pompa nie będzie duża. Singiel dostanie zaledwie 200k dopłaty i to na 1,5%, także wiele z cenami to nie powinno zmienić skoro kawalerki kosztują często po +-400k
@TomekRazDwaTrzy: Życia nie przewidzisz. Niemniej dobrze znać takie symulacje żeby móc orientować się mniej więcej jakie są liczby/koszty i alternatywy. Zakup auta może się zamarzyć, a jakże. Za 20k już kupisz spoko furę więc to przy tych wyliczeniach nie ma znaczenia bo to mała kwota. A ja wziąłem pod uwagę zmianę czynszy bo jest ustalony na 2200 który jest średnią orientacyjną z 7 lat. Teraz za 2200zł to często 2
@AmerykanskiRewolwerowiec: tu nie miałeś błędu tylko turbo okazję zakupową + absurdalny rynek (to co się działo po pandemii to szaleństwo). Jeśli cena skoczyła z 9k i było to mieszkanie w stanie deweloperskim a nie remontowym i teraz jest absurdalna cena 20k (czyli cena śródmieścia i najlepszych dzielnic Wawy) to jesteś po stronie wygrywu
@TomekRazDwaTrzy: Także nie mam pewności co do stopy zwrotu z akcji czy tego jak podrożeją mieszkania. Dlatego te wyliczenia są mocno orientacyjne, tak żeby mniej więcej się przekonać, że kredyt średnioterminowo to nie jest aż taka taniocha względem wynajmu, więc czasem lepiej budować karierę na spokojnie i wziąć kredo po pewnym czasie, a nie jak najszybciej. A za kawalerkę 2200 na tem moment to już jest dość drogo (bo jeszcze
@TomekRazDwaTrzy: Tak, to jest okej plan, ale problem jest taki, że obecnie kawalerki w TOP5 miastach są naprawdę drogie. 400-500k kosztują. I pod to jest to wyliczenie. Jak się trafi okazja to liczby zmieniają się na korzyść mieszkania, tak samo jak stopy byłyby niższe niż 5%, albo miałbyś dofinansowanie. Niemniej jeśli ktoś oganięty wynajmuje sobie np: 3-4 lata to nie traci aż tak wiele względem kredo jakby można było sądzić.
@FOTEL no jest to jakiś pomysł