Mój pies chodzi bez smyczy, bo jest w pełni odwoływalny i nie jest agresywny! No może tylko oprócz sytuacji, gdy: - zobaczy innego psa - zobaczy dziecko - ktoś biegnie - spłoszy go głośny dźwięk - poczuje się zagrożony
Kolejny atak psa? Nowe, nie znałem. Ale spokojnie, zaraz tu przyjdzie jakiś wykopek od gorzkiej pigułki i nam wytłumaczy, że dopóki ludzie masowo nie giną, to jest super. A tak w ogóle to nie ma żadnych badań, statystyk, więc cisza ma być i bez marudzenia. #psiarze #psy
@yet_another_user: całkowicie zły mem. Prawdziwy psiarz to by jeszcze kopał dziecko, że sprowokowało oddychaniem jego psiecko, a co jak mój amstaf poharata sobie dziąsła na gryzieniu dziecięcych kości?
30% ankietowanych zgodziło się, że wybierają miłość do swojego zwierzaka ponad miłość do swojego partnera życiowego. (American Pet Products Association’s (APPA))
Czyli będąc w związku z #psiarze masz około 1/3 szansy na to, że jesteś niżej, niż zwierzę? Jak kogoś takiego nazwać, psieckold? XD
Przykre, że często zarówno #psy są krzywdzone, jak i ludzie w efekcie są później krzywdzeni przez te psy - czy to gryząc, czy ujadając ze stresu. A #psiarze zamiast zrozumieć, że skoro zależy im na dobru zwierząt, to mamy wspólną sprawę, wolą siedzieć w oblężonej twierdzy i rzucać nieśmiesznymi memami odgrzewanymi codziennie na tagu.
#psiarze naprawdę nie mają już chyba żadnych sensownych argumentów w tej dyskusji, skoro ostatnio ich główną aktywnością jest wyszukiwanie komentarzy zasługujących na bana i wrzucanie tego jak jakiegoś najwspanialszego trofeum XD Zgłoś, wrzuć na czarną i tyle, sam zrobiłbym to samo.
#mecz