Właśnie wróciłem ze szczepienia pfizerem, wszystko sprawnie, choć z lekkim opóźnieniem. Jeśli kogoś interesują działania niepożądane (poki co ich nie ma, oprócz lekkiego pieczenia w miejscu podania) u osoby lvl 30-35, bez nadwagi i chorób, niech da plusa, to zdam relację w komentarzach jak to u mnie wyglada przez następne ~3 dni. A jeśli nikogo to nie interesuje, to pozdrawiam, życzę zdrowia i trzymam kciuki, żeby w
@eternit_nie_wybacza @Multikonto3210 @spoon22 @warsaw @goomowy [22h od szczepienia] Noc minęła normalnie, nie miałem nawet problemów ze spaniem na boku na stronie wkłucia. Nadal odczuwam w zasadzie jedynie „zakwas” porównywalny do zwykłego przetrenowania. Jestem chyba odrobinę bardziej zmęczony/przymulony, choć ciężko stwierdzić, czy to od szczepionki. W każdym razie normalnie poszedłem do roboty :)
@eternit_nie_wybacza @Multikonto3210 @spoon22 @warsaw @goomowy [3d 9h od szczepienia] Miejsce wkłucia już wcale nie boli. Nie odczuwam też żadnych innych działań niepożądanych. Pora zakończyć ten eksperyment, relacja jednej osoby to za mało, żeby wyciągać jakiekolwiek wnioski, ale przynajmniej mogłem bardziej świadomie obserwować co się ze mną dzieje po szczepieniu. Życzę zdrowia! :)
Jak to w końcu jest: jeśli mieszkam z dziewczyną i chcemy razem pojechać na większe zakupy to można, czy nie? Bo rozumiem, że nie ma problemu jeśli w kolejce do wejścia będę stał 50 cm od obcej osoby, ale jak będę przy jednym koszyku z osobą, z którą mieszkam to już inba? #koronawirus #2019ncov #wirus #covid19 #pytanie
@yet_another_user: To wtedy ktoś inny nie zostanie wpuszczony do sklepu. Jakby tak wszyscy poszli parami do sklepu, to w jednym czasie tylko połowa "rodzin" / gospodarstw mogła by się zaopatrzyć.
W sklepach obecnie obowiązuje limit osób. Czy jesteście aż tak niesamodzielni by nie iść w pojedynkę?
Zastanawiam się co zrobić, gdy pojawią się potwierdzone przypadki wirusa w najbliższym otoczeniu? Mogę kupić maski i okulary, ale co mi to da? Maska nie zabezpieczy w 100%, do tego mam gigantyczną szansę przenieść wirusy dłońmi z maski/okularów/ubrania/butów na inne przedmioty/osoby, bo tak się złożyło, że śluzy do dekontaminacji akurat w mieszkaniu nie mam. Na ten moment nastawiam się na to, że pewnie się zarażę i staram się do tego w miarę
Właśnie wróciłem ze szczepienia pfizerem, wszystko sprawnie, choć z lekkim opóźnieniem. Jeśli kogoś interesują działania niepożądane (poki co ich nie ma, oprócz lekkiego pieczenia w miejscu podania) u osoby lvl 30-35, bez nadwagi i chorób, niech da plusa, to zdam relację w komentarzach jak to u mnie wyglada przez następne ~3 dni. A jeśli nikogo to nie interesuje, to pozdrawiam, życzę zdrowia i trzymam kciuki, żeby w
[22h od szczepienia]
Noc minęła normalnie, nie miałem nawet problemów ze spaniem na boku na stronie wkłucia. Nadal odczuwam w zasadzie jedynie „zakwas” porównywalny do zwykłego przetrenowania. Jestem chyba odrobinę bardziej zmęczony/przymulony, choć ciężko stwierdzić, czy to od szczepionki. W każdym razie normalnie poszedłem do roboty :)
[3d 9h od szczepienia]
Miejsce wkłucia już wcale nie boli. Nie odczuwam też żadnych innych działań niepożądanych.
Pora zakończyć ten eksperyment, relacja jednej osoby to za mało, żeby wyciągać jakiekolwiek wnioski, ale przynajmniej mogłem bardziej świadomie obserwować co się ze mną dzieje po szczepieniu. Życzę zdrowia! :)