Całkowicie wypaliłem się, jeśli chodzi o #programowanie. Nie mogę patrzeć nawet na CSS i html. Jak temu zaradzić? Porzucić to? Czy jakoś próbować wrócić w siodło? Kasa kusi, się to dla mnie meczarnia. W tym zawodzie nie ma mowy o doświadczeniu. Zawsze trzeba googlowac odpowiedzi. Nie przeszkadza Wam wieczne googlowanie i permanentny problem? Czy tylko ja uważam, że oprogramowanie powstaje w bólach?
@Komoszek: słowko klucz to "nawet". A co mi tam. #!$%@? się do Ciebie i plusujących i debili. Czytajcie że zrozumieniem. Nigdzie w tekście nie napisałem, że html i CSS to programowanie. Dokonaliście błędu logicznego myślenia.
@wczoraj: mnie nie bawi, że coś nie działa, bo często jest tak, że dla klienta jest oczywiste że coś ma działać i nie czuję satysfakcji. Jest bug. Naprawiać go 5 dni, a oczekiwanie było, żeby bugów nie było. Brak profitu
Mirasy studiuję zagranico i mam znajomą muzułmankę. Wiadomo, że w końcu dochodzi do gadkach o religie i z kumplem od jakiegoś czasu gadamy z nią o tym dlaczego w ogóle musi nosić na sobie te wszystkie szmaty, dlaczego nie je wieprzowiny i te wszystkie dziwne zachowania(27 lata laska, żadnego chłopaka w życiu, żadnej imprezy, żadnego całowania).
I wiecie co? Sama przyznaje, że nie jest w stanie tego w żaden sposób uzasadnić. Największym
K. został zatrzymany w marcu, gdy przyjmował 150 tys. złotych łapówki za pomoc w ułatwieniu izraelskiemu biznesmenowi inwestycji pod Piasecznem. W sumie miał otrzymać 600 tys. zł.
Dlaczego młode piękne kobiety decydują się zostać gwiazdami porno? Zobaczyłem niedawno nowa dziewczynę Misha Cross. Polka, lat 24. Nie wygląda na biedna, ma płynny angielski. Przecież mogłaby dawać jakiemuś milionerowi i nie grać w filmach ssąc #!$%@? prosto z dupy. Może jakiś różowy się wypowie? #pytanie #kiciochpyta
@Slashowa: no właśnie widziałem, że ma insta, znajomych. Chłopaka. Wydawało mi się, że żeby być w porno biznesie trzeba mieć #!$%@? dzieciństwo i ojca alkoholika.
Michał, 28 lat: Utrwalił się mit, że aby być kimś, trzeba skończyć studia. Wszyscy pchają się na jakiekolwiek studia, byle studiować. Ale one wcale nie są nam do niczego potrzebne.
Akurat programista to jedyny w Polsce intratny zawód, do którego studia nie są wymagane, a często przeszkadzają. Jestem programistą, dostaje średnio 5 ofert pracy w tygodniu. Pracy w zawodzie. Wysyłałem też dla sprawdzenia cv na inne oferty. 50 sztuk. Odezwała się jedną firma, bo po CV się pomylili - myśleli, że na programistę, bo też akurat szukali. Nie chodzi o żadne odszukanie. Po prostu w Polsce potrzeba wyłącznie informatyków dla zachodnich koncernów
@m4rj4n: to nie jest dziwne. Po prostu jest kilkukrotnie więcej chętnych na każde stanowisko niż stanowisk. W IT jest odwrotnie, ciagle do mnie dzwonią. Jedna rekruterka nawet na kawę próbowała się że mna umówić (sic!) żebym tylko zgodził się wysłuchać propozycji pracy. Niedługo laske będą robić. Prawa wolnego rynku.
#!$%@? dobór bohaterów. Programista zawsze znajdzie pracę bez studiów, bo i tak cała naukę musi ogarnąć samodzielnie w domu. Niech poszukają lekarza bez studiów, prawnika bez studiów. Te zawody są reglamentowane właśnie studiami. A hobbystyczne gównokierunki to osobna bajka.
Nie było takiej podłości, takiego draństwa, którego by ci ludzie z WSI i ABW wobec mnie nie zrobili. Nie miałem chwili wytchnienia, w tygodniu po pięć rozpraw, każda dotycząca innej sprawy. – mówi w rozmowie z „Codzienną” Wojciech Sumliński.
@edgar_k: kiedyś lubiłem, a teraz nienawidzę, ale w żadnej innej pracy mnie nie chcą. Za to na programistę przyjmują. Zmieniłem na sprzedawcę w spożywczym, gdybym mógł. Ale poza IT jest 300 osób na miejsce, w tym chorym, patologicznym kraju
Mega #!$%@? jest mieć świadomość przypuszczalnie życia przez palce, skoro #!$%@? nasz czas tutaj jest ograniczony. Smuteczek. Ja np dziś czekam na koniec dnia. No zaraz umrę.