Przy robieniu niektórych ćwiczeń nie czuję takiej fajnej pracy mięśni, ich rozciągnięcia ani pompy od danego ćwiczenia. Czy to normalne? Chyba tak po prostu jest, że każdy ma trochę inną budowę ciała i na jednego lepiej działa ćwiczenie X, a na drugiego Y. Czy jest sens zmuszać się do tych ćwiczeń, bo np są zawarte w jakimś planie treningowym z internetu czy lepiej to ćwiczenie zamienić na takie, które czuję, że jest
frontendowiec
via iOS







