Kurczę, jednak psycha już siada. Ostatnie 3 miesiące i wizja najbliższych tygodni zaczyna realnie przytłaczać.
krótki (i subiektywny) zapis covidowy:
marzec-maj 2020: coś totalnie nowego, nawet bym powiedział, że pewna fascynacja tematem i nowościami jakie przyniósł kryzys.
czerwiec-październik
krótki (i subiektywny) zapis covidowy:
marzec-maj 2020: coś totalnie nowego, nawet bym powiedział, że pewna fascynacja tematem i nowościami jakie przyniósł kryzys.
czerwiec-październik








Mireczki,
jestem z dziewczyną już prawie dwa lata. Oboje jesteśmy już po studiach więc powiedzmy, ze mamy jakieś ułożone życie. Prawdopodobnie juz niedługo zamieszkamy razem, ale w mojej głowie pojawiły się wątpliwości...
W związku układa się nam dobrze. Uważam, że to idealna dziewczyna na żonę i matkę - jest ciepła, miła, nie pokłóciliśmy się ani razu przez te dwa lata, a do tego "pozarażliśmy" się swoimi zainteresowaniami.
Tylko, że nigdy nie czułem,