Mieliście tak, że trafiliście na super rzecz, a nie zareagowaliście odpowiednio szybko i od tamtej pory ciągle o tym myślicie? Ja mam tak od niedzieli. Nie mogę się teraz pozbierać. Moje życie stanęło w miejscu.
Trzy dni temu wracałam z Bieszczad. Przede mną ponad 6 godzin jazdy samochodem, widok raczej znany. Znużona wbiłam wzrok z szybę i patrzę na te powtarzające się domki. Jedziemy sobie przez te wszystkie wioski, a tu nagłe
Ludzie to koorwy. Siedzę wieczorem w mieszkaniu, ktoś puka do drzwi. Otwieram, a tu jakiś koleś od robaków mówi, że jutro będą dezynfekować nasze piętro. Odchodzi, a ja zostaję z wielkim znakiem zapytania. Biegnę do niego, pytam co i jak. Z pokrętnej odpowiedzi dowiaduję się, że w bloku są pluskwy i prusaki i działają na zlecenie spółdzielni. Hmmm, przecież czytam wszystkie ogłoszenia i niczego takiego nie widziałam. Drążę dalej. Czy opłaca to
@shakerrti1 a Ty byś bez pytania wpuścił obcych ludzi, którzy niewiadomo skąd się wzięli, aby spryskali Ci mieszkanie tam gdzie przeważnie nie występują pluskwy i jeszcze za to zapłacił xD
Szukamy z żoną fajnej sztuki. Przez ostatnie dwa lata 3 razy byliśmy w teatrze: - "Ślub doskonały" w kwadracie. Bardzo dobra komedia - Jakaś sztuka w teatrze komedia, ale byłą dosyć słaba - "Piloci" - nawet przyjemny
Wczoraj znalazłam okulary na korytarzu ale nie wiedziałam czyje to je zostawiłam w biurze kartkę. I ktoś zamiast oddać je właścicielce, która pewnie chodziła na ślepo cały dzień, to mi dopisał czyje one są. Gdyby to była dzienna tagowalabym to jako logika Anglików
Wychodzi na to, że nasze pociągi, mimo swej renomy, są bardziej punktualnie jak te na Ukrainie. Byłam wczoraj na dworcu PKP kupić bilet. Kończę transakcję z miłą panią z okienka, podbija do nas wyraźnie zdenerwowany Ukrainiec. Pani go rozpoznała, widać wcześniej był przez nią obsłużony, więc zagaduje: - A pan czemu nie w pociągu? - Tak nie możu być, pociąg wczasno pojechat! - No ale miał Pan czas żeby dojść na peron, to jak Pan
@Stalowa_Figura z kolei ja będąc we Lwowie, podczas zwiedzania Cmentarza Obrońców Lwowa z Przewodnikiem, pochwaliłam się, że chciałabym jechać jeszcze w góry na Ukrainie. Pani kilka razy prosiła, żebym to jeszcze raz przemyślała i powtarzała "pociągi na Ukrainie nie są takie same jak w Polsce" xD
@Stalowa_Figura @Prokurator1990 pojechałam i nie było tak źle, choć nie powiem ciekawe doświadczenie ( ͡°͜ʖ͡°) 1. Każdy wagon miał swojego kontrolera. 2. Aby wejść do łazienki każdorazowo trzeba było prosić opiekuna wagonu o kluczyk. 3. Prawie wszyscy mieli ze sobą ogromną wałówkę. A wygląd samych pociągów to inna bajka (ʘ‿ʘ)
@Stalowa_Figura nie wiem czy wszystkie tak wyglądają, ale na moje cztery przejazdy, za każdym razem było bardzo podobnie. Z zewnątrz pociągi bardzo podobnie do naszych starych, zardzewiałych. Z kolei w środku prawie we wszystkich wagonach piętrowe prycze. Raz dostawałam bilet na górną, więc musiałam albo tam sobie grzecznie leżeć, albo udać się do miejsca, gdzie można coś zjeść. Wybrałam to drugie. A tam wszystko metalowe! Stoły, krzesła, lada z której wydają
Coś jak ten
#memy
źródło: comment_xpPKFnsxrYukpZTwt2ZdlU4pcfqpYVDd.jpg
Pobierzźródło: comment_KFh3dkunTG8hoQpsR8sE37uVx6gMdGkB.jpg
Pobierz