Uwielbiam to, gdy nauczyciel ma w klasie uczniów z ADHD, niedosłuchem, niedowidzeniem, depresją, spektrum autyzmu, dysleksją rozwojową i migranta, i świetnie ich naucza. Dodatkowo ma ukończone kursy, szkolenia i studia podyplomowe z terapii ręki, terapii integracji sensorycznej, terapii pedagogicznej, Montessori – elementy pedagogiki alternatywnej, kurs psychotraumatologii, podyplomówkę z arteterapii, trening umiejętności społecznych i oligofrenopedagogikę, ale rodzic ci powie, że na niczym się nie znasz, bo nie masz ukończonego wczesnego wspomagania rozwoju. a

Castellano













