#big4 #korposwiat dostałem ofertę w jednej z firm z big4. Rozważam ją natomiast mam jednego znajomego, który pracował i uważa że te firmy są bardzo toksyczne i psują relacje z rodziną, znajomymi. No i wspominał że managerowie często robią w wała mówiąc jedno a robiąc co innego i często jest beznadziejna atmosfera, wśród ludzi którzy gonią za kariera.
Praca jak praca. Słabego managera możesz trafić wszędzie. Relacje sobie trzeba natomiast poukładać, a nie być pracoholikiem starającym się zrobić wszystko na 150% i nie mającym czasu dla nikogo i na nic.
W niekórych polskich "januszexach" jest jeszcze gorzej. Szczególnie w tych, w których właściciele ciągle cisną na efektywność kosztową i próbują motywować pracowników pustymi frazesami o "tworzeniu czegoś wspaniałego" lub obiecują, że marchewka będzie później, a na razie kij. Pracowałem krótko w takiej firmie i wróciłem do korpo :)
Jeżeli nie umiesz inaczej, to zaprzyjaźnij się z jednym, drugim czy dziesiątym facetem ;p zrozumiesz dzięki temu co lubią, czego oczekują i być może wyciągniesz wnioski, które Ci pomogą
Mirki, czy faktycznie w Warszawie jest taki wyścig szczurów?
Byłem teraz 5 dni u siostry. Mąż jej, a szwagier lekarz w trakcie specjalizacji najpierw odebrał mnie z lotniska, po czym rano już go nie było - i tak przez 3 pełne dni. On sam pracuje na drugim końcu Warszawy, i jak słyszałem po prostu nie opłaca mu się wracać (nawet autostradą to jakieś 1,5 h) , biegnąc z jednej roboty do drugiej. Wiem,
Orientujecie się może jak wyglądają początkowe szkolenia dla asystenta w dziale audytu? Dostałam ofertę pracy i się cieszę, ale jest trochę stres, że już na samym początku sobie nie poradzę, bo nerwica mocno ;)
@AnonimoweMirkoWyznania: mnóstwo bzdetów, z których w pracy przyda Ci się w pierwszym roku może 10%, a większość z tego zrozumiesz dopiero za 2-3 lata (gdy inni z lepszą pamięcią będą Ci wypominać, że przecież o tym, o co pytasz, mówili właśnie na tych szkoleniach) ;p korzystaj bardziej z tego, że to jedyna okazja żeby lepiej poznać ludzi, z którymi zaczynasz
@AnonimoweMirkoWyznania: część w formie wykładów, ale raczej na formę warsztatową stawiają podczas tych szkoleń, więc starają się uczyć poprzez praktykę, tyle że te wiej wiedzy jest za dużo żeby to ogarnąć ;p no chyba, że kończyłaś jakieś studia związane z audytem, to może wtedy
Później generalnie od razu idziesz na projekty i taryfę ulgową masz dopóki są badania wstępne, bo jest czas na naukę. Podczas badań końcowych czasu już nie
#anonimowemirkowyznania #korposwiat #pracbaza kurcze wiele osob chyba mysil ze praca w firmach z wielkiej czworki to jakis prestiż. nie, to żaden prestiż. nie dosc ze wysylaja ludzi na projekty bez zadnej wiedzy, to jeszcze kazdy ma przeswiadczenie ze jest najmadrzejsza osoba na swiecie. masakra.
@KosmicznyPolityk: na początku ciężko, ale liczysz na to, że potem będzie lepiej. Gdy się okazuje, że potem jest też ciężko, to zaczynasz myśleć, że może jednak z tobą jest coś nie tak i po prostu nie dajesz sobie rady... ale gdy po ogarnięciu 90% rzeczy, których od ciebie oczekują jest jeszcze ciężej niż poprzednio pojawiają się pierwsze refleksje nad sensem tej pracy, życia itp.
Czasami nie rozumiem mojej #rozowypasek. Ostatnio cały czas chodzi i mi marudzi że ona nie zda tego semestru że uwali, no wiadomo, ja jestem od tego żeby wesprzeć, doradzić. Klasycznie mówię że ma się zacząć uczyć, no ale kiedy jak ma trzy dni zawodów wypadających w czasie ważnych zaliczeń, nie będzie jej na jakichś kolokwiach bo inne zawody, dodatkowo treningi na basenie i chce się jeszcze na tenisa zapisać.
Coś ze mną nie halo czy szukanie pracy na podstawie biura w jakim się będzie pracowało jest lekko n---------e? Wiadomo że muszą być jakieś standardy ale tekst tej typiary w komentarzu mnie r------ł xD
@Migajaca_dioda: uwierz na słowo, że dużo przyjemniej pracuje się w dobrze zorganizowanym biurze, w którym firma funduje Ci tak podstawowe rzeczy jak kawa, herbata czy owoce, a do tego masz do tego biura dobry dojazd. To żadna fanaberia, bo w końcu spędzasz w tej przestrzeni przynajmniej połowę swojego dnia ;p
Mirki, jako, że nie jestem w stanie doszukać się żadnych informacji na temat najlepszej/najgorszej firmy z BIG4 to może ktoś z Was jest w stanie odpowiedzieć na to pytanie jak wartościuje się owe firmy między sobą, do której najlepiej się wybrać, a w której jest najgorzej. #korposwiat #pwc #deloitte #kpmg #ey #big4 #audyt #consulting
@vinmcqueen: z tym "najlepiej płacą" to chyba już od dawna nieaktualne. Zarobki są bardzo podobne, bo podstawa zapisana na umowie to jedno, a ewentualne systemy premiowe, szerokość widełek na poszczególnych stanowiskach (wynagrodzenie uzależnione od oceny rocznej) i podejście do problematycznego w audycie tematu wypłaty nadgodzin sprawiają, że nie da się wprost porównać wynagrodzenia w firmach big4 patrząc tylko na wynagrodzenie w umowie. Temat nadgodzin to natomiast temat rzeka i nikt
@vinmcqueen: ok, zgodzę się co do zarobków, ale podejście do nadgodzin jest jednak skrajnie różne - w jednej z firm masz presję na odbiór w formie wolnego i ograniczenie możliwości wykorzystania niechargowalnych kodów do iluś h na miesiąc (w wakacje de facto zmusza to do odbioru OT w formie wolnego), w innej masz w jakiś sposób liczone premie zamiast OT, a w jeszcze innej klasycznie płatne OT z możliwością odbioru.
Mirki z #big4 #audyt #finanse. Jaki kierunek pracy licencjackiej polecacie? Temat, który jakoś pokrywa się z pracą w finansach, #controlling, #consulting. W ostateczności wybiorę analizę finansową. #studbaza #ekonomia
Może ktoś to potwierdzić, zaprzeczyć?