Mireczki wyobraźcie sobie taką sytuację. Mieszkacie sobie sami w mieszkaniu, nagle poznajecie różową i wprowadza się do was. Czy wypada wymagać od niej dorzucania się do opłat za lokal? Jeśli tak, to jakbyście się dogadali? #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #finanse #kiciochpyta
@chakalakao: w przypadku mieszkania własnościowego lub na kredyt to policzyć normalna cenę za wynajem pokoju + rachunki na pół. Gdzieś musisz mieszkać, więc tak czy tak byś pieniądze za pokój musiała płacić, ale chyba lepiej dla chłopaka niż dla losowego właściciela mieszkania. Tylko, że wtedy rynkowa cena za pokój np. 700zl za mały czy 1000 za duży. Liczenie raty na pół jest niesprawiedliwe bo gościu mógł wziąć kredyt na 10lat
Kuźwa mam od wczoraj założonego #tinder i jest masakra. Rozumiem że nie jestem urodziwy ale jak już jakaś odpiszę to jak jej nie ciągnę za język to rozmowa się nie toczy a idź pan.. #przegryw
@Shinyz0: jak piszesz nudne rzeczy w stylu "co tam", "jak weekend" to musisz sam za język ciągnąć. Jak napiszesz coś ciekawego, bazując na zdjęciu czy opisie, weźmiesz dziewczynę pod włos to masz sporą szansę, że sama się rozgada. Nie pisz tygodniami z dziewczyną, po wymianie ok 10 zdań proponuj spotkanie. Teraz jak jest kwarantanna to może być trochę ciężej, ale zawsze możesz zabrać dziewczynę do parku i zrobić piknik na
@Shinyz0: kombinuj, jeżeli na selfie widać, że jej kapeć z szafki wystaje to komentujesz, że kapcia nie schowała i czemu jest taką balaganiarą. Ma jakieś charakterystyczne imię to się odnosisz np. jak jest Agnieszka to piszesz jej "było ciepłe lato", ma w opisie, że nie szuka przygód to pytasz jaka największą przygodę przeżyła. Pisz otwarte pytania to odpowiedzi będą lepsze niż tak, nie. Kombinuj, ucz się, baw się. Ja te
Jak prezentują się w Waszym otoczeniu starzy kawalerowie? W mojej okolicy bardzo przypominają tych z "Chłopaków do wzięcia". Obawiam się, że część z nas też tak skończy. #przegryw #zwiazki #pytanie
@kamil150794: widzę dwa rodzaje. Pierwszy to goście którzy mają swoje wielki hobby czy pasję i jemu się całkowicie poświęcają. Zawiedli się na kobietach, a nowe, przypadkowe znajomości szybko kończą. Druga grupa to ludzie którzy nie dostrzegają tego, że już nie mają 25lat i dalej obracają panienki zamiast stworzyć coś poważnego. Chyba, że pytasz o 50+, to głównie rozwodnicy którzy już niczego nie szukają
Głównym problemem większości osób na tagu #przegryw jest fakt, że jesteście zbyt dobrzy, grzeczni i spokojni, a dziewczyny traktujecie jak romantyczne istoty, którymi w rzeczywistości nie są. To nie wygląd, a podejście/nastawienie jest jedną z głównych przyczyn waszych niepowodzeń. #tfwnogf #rozowepaski #zwiazki #s--s
@kimjajestem999: głównym problemem ludzi z tagu przegryw jest brak relacji i umiejętności społecznych
Bycie miłym wcale nie jest problemem. Oczywiście zachowania bad bojów bardziej budują więź przez huśtawkę emocjonalną, ale te skrajne emocje można też dostarczać w inny sposób. Prawda jest taka, że jak dajesz kobiecie zajebisty s--s i się dobrze dogadujecie to nawet jak będziesz miły to od Ciebie nie odejdzie.
Mój wpis o społecznym ideale 1 partnera seksualnego w życiu wzbudził wśród niektórych śmiech lub oburzenie. Bo jak to tak?! Przyjrzyjmy się temu bliżej.
Sytuacja 1: Ania poznaje Andrzeja w liceum. Oboje mają 17 lat. Zakochują się w sobie i mają pierwszy s--s. A potem mija 5 lat tego związku i oboje uznają, że jest im ze sobą bardzo dobrze. W wieku 23 lat biorą ślub. Warto dodać, że sa sobie wierni i oboje są atrakcyjni - jakby Andrzej chciał, to by zmieniał różowe jak rękawiczki. Ale nie robi tego, bo ma swoją Anię.
Sytuacja 2: Ania poznaje Andrzeja w liceum. Oboje mają 17 lat. Ania traci z Andrzejem dziewictwo. No ale po miesiącu stwierdza, że to jednak nie to i zostawia Andrzeja. Następnie mija pół roku i Ania poznaje Michała. Michał jest turbo przystojny. Dlatego też przeżywa z nim epicką przygodę. Ale niestety na jednym razie się kończy, bo Michał nie jest zainteresowany związkiem. Na szczęścia pojawia się Tomek. Ania rozpamiętując przystojnego Michała nie chce się wiązać z Tomkiem, ale ponieważ brakuje jej seksu, to zgadza się na układ fwb. Układ po pół roku się kończy, bo Tomek wyjeżdża za granicę. Ania zaczyna się zastanawiać nad czymś poważniejszym, bo już zbliżają się 20 urodziny. Wchodzi w związek z nowo poznanym Marcinem. Marcin ma 21 lat, jest miły i dobrze wygląda. Mówi Ani, że jest prawiczkiem, co ją trochę dziwi i zniesmacza. Co jest z nim nie tak? No ale trudno - związek trwa prawie 2 lata, rozpada się, a Ani jest bardzo przykro, bo liczyła, że to już jest ten jedyny. Chcąc zapomnieć Ania podrywa kolegę ze studiów i idzie z nim do łóżka. Ale to tylko jeden raz. Kilka miesięcy później poznaje Kacpra. Kacper to jej drugi poważniejszy chłopak. Mówi mu, że jest jej drugim. No bo... jest. Przygody się nie liczą! Związek kończy się niepowodzeniem. Na szczęście po pewnym czasie Ania poznaje tego jedynego- i po 2 latach związku bierze z nim ślub. Jest szczęśliwa. Jej mąż jest jej siódmym parnerem seksualnym w życiu.
@Reflexiej123: to co piszesz opierasz na swoich wymysłach czy jakoś to zweryfikowałeś? Ile miałeś dziewczyn z większym przebiegiem, ile dziewic? Z mojego doświadczenia Ci powiem, że dziewice są znacznie gorszymi dziewczynami zarówno w łóżku jak i w związku. Dodatkowo często są też bardziej nudne i mniej otwarte na nowe sprawy (nie tylko łóżkowe). Natomiast najbardziej zakochana we mnie była, która miała największy przebieg i bardzo długo walczyła żebym do niej
@Zabomen_2: Dziewczyny nie lubią jak się mówi wprost stąd to aktorzenie. Jak zapraszasz dziewczynę na s--s to tekst w stylu "wpadnij do mnie, będziemy uprawiać ostry s--s" jest trochę buracki mimo, że szczery. Lepiej powiedzieć "wpadnij do mnie dzisiaj na wino" Dziewczyna doskonale wie o co chodzi i jeszcze się sama nakręci bo będzie myślała o tym co będziecie dzisiaj robić. Potraktuj to bardziej jako flirt niż aktorzenie.
#anonimowemirkowyznania #niebieskiepaski #rozowepaski #rutyna #rodzina #milosc Ostatnio (przed epidemią) rozmawiałem ze znajomymi co pozakładali rodziny. Rozmowa z nimi była bardzo nudna tylko gadali o dziecku i o pracy bo niczym innym się nie zajmują z braku czasu. Ich dotychczasowe ciekawe życie o jakim mi opowiadali wyjazdy, wyjścia w weekend, gry, książki itp. Odeszły w zapomnienie. I tak się zastanawiam czy, aby na pewno jestem #przegryw ? #samotnosc już mi nie przeszkadza. Za #zwiazki nie tęsknie bo w żadnym nie byłem. Lubię ciszę i spokój, a mam 30lvl już prawie. W sumie całe życie lubiałem spokój, ale czasem lubiałem porozmawiać z ludźmi i gdzieś pójść. Miłością raczej się nigdy nie przejmowałem (no może mój kryzy 23-25 lat gdy miałem depresję i użalałem się na forach) Rodzina też się mnie nie czepia bo wiedzą jakie są współczesne kobiety i bym nie szukał na siłę. No i tak robię. Wejdę w związek z takąco mnie pokocha a ja ją, nie mam zamiaru się bawić w te śmieszne apki randkowe #badoo #tinder bo to tak jakby wybierać sobie nie wiem skarpetki na targu. W sumie pisanie anonimowo odkryłem niedawno, a tak to czasem tu zaglądam tak raz na tydzień lub 2 począwszy od Stycznia.
@AnonimoweMirkoWyznania: wśród dziwnych ludzi się obracasz. Moi koledzy z dzieciakami w wieku 5+ prowadzą ciekawe życie, mają swoje hobby, regularne zajęcia i mają o czym rozmawiać i opowiadać nie licząc. Może nie imprezują i nie jeżdżą na wakacje tyle co ludzie bez dzieci, ale rodzina to nie niewola.
Natomiast co do Twojego podejścia to ważne, żebyś Ty się czuł dobrze, a nie robił tego co Ci społeczeństwo narzuca. Jeżeli nie
Ten temat jest tak sterotypowy, tak boleśnie przewidywalny - zwłaszcza dla kogoś zaznajomionego z różnymi "pillami" - że aż trudno uwierzyć. Bardzo łatwo tu o potepieńcze tony i mściwą satysfakcję, dlatego chcę jej uniknąć na rzecz - niech będzie szumnie - prawdy i uczciwych wniosków.
O co chodzi? Za Pudelkiem: Jola Mróz to jedna z celebrytek, które wypromował program Warsaw Shore, a wcześniej Ex na plaży. Dziewczyna tak dzielnie dotrzymywała kroku w imprezowaniu bardziej doświadczonym koleżankom i kolegom z planu, że w końcu przekroczyła granicę. Jola opuściła program, kiedy rzuciła się na jednego z uczestników, okładając go butami z obcasem. (wszystkie cytaty we wpisie zapisane są kursywą)
@laxmanCR7: w tym przypadku to, że się znalazł chętny na ojca to nie jest żaden Black pill tylko efekt działania sławy. Hitler czy Trynkiewicz też dostawali bardzo dużo ofert matrymonialno seksualnych dlatego bo byli sławni, a nie dlatego, że byli chadami czy innymi pillami.
Co do byłych uczestników to radzą sobie bardzo dobrze, prowadzą firmy (Gola), są osobami publicznymi (Trybson) i zarabiają w miesiąc więcej niż przeciętny wykopek przez rok,
Zapamiętajcie sobie, #niebieskiepaski: 1. Poznajesz dobrą dziewczynę. 2. Zostajecie parą. 3. Jesteście razem 3-4 lata. 4. Jeśli ona chce zaręczyn i ślubu, to się oświadczasz i bierzecie ślub. 5. Jak ty nie chcesz zaręczyn i ślubu, to łaskawie nie marnuj czyjegoś
@Vastusia: wystarczy ustalić na początku znajomości czego się od siebie oczekuje, a nie pisać w internecie żale. Jeżeli chłopak od początku mówi, że nie chce ślubu to dziewczyna jest tego świadoma i nie powinna tego wymagać. Skoro kontynuuje tą znajomość to znaczy że jej to odpowiada. Za to jeżeli dziewczyna przez 3 lata nie pytała o zdanie na temat slubu i sama nie mówiła nic o ślubie to nie ma
Maszyna, która za darmo daje ryż - brzmi zbyt pięknie, żeby to było prawdziwe? A jednak, Wietnam stawia coraz więcej maszyn, z których mogą korzystać potrzebujący.
Wszedłem na rightmove i doznałem szoku. U mnie w okolicy jest bardzo dużo domów na wynajem, i co najdziwniejsze ze względu na okolicę w jakiej mieszkam, bardzo dużo mieszkań, co wcześniej nie było ich na rynku w ogóle i schodziły jak ciepłe bułeczki. Poza tym patrząc na ceny to spadły o nawet 20% w porównaniu z cenami sprzed kilku miesięcy. Coś czuję, że bardzo dużo emigrantów wróciło do Polski, Rumunii itd.
@patrol798: serio tak tanio jest w Anglii? 600f za 3 pokoje i to w domu, a nie mieszkaniu? Jakie miasto? Od znajomych słyszałem, że za 600f w Londynie to się dostanie pokój w marnym mieszkaniu 20min od metra.
Szukanie sobie kobiety nie będąc przystojnym jest bez sensu. Musicie skakać, pajacować, adorować i miesiącami próbować zainteresować sobą kobietę aż ta łaskawie na was spojrzy. No i załóżmy, że te wasze kilkumiesięczne wysiłki zostały wynagrodzone i jesteś w związku. Tylko najgorsze jest dopiero przed wami bo wystarczy, że na drodze twojej "wybranki" stanie facet z wyglądem jak picrel i wszystkie twoje wysiłki pójdą na marne. Twoja dziewczyna pójdzie się z nim pieprzyć
@WwaDdl022: Ty chyba nigdy nie byłeś w związku. Wygląd owszem jest ważny ale sam nic nie daje. Czasami jak taki przystojniak się odezwie to dziewczyna traci zainteresowanie. Samym seksem związku nie zbudujesz. Co z tego, że ktoś jest atrakcyjny jak skrajnie nudny. Nawet jeżeli ktoś nie jest przystojny, ale jest pewny siebie, zadbany, ciekawy, zabawny, towarzyski i ma ciekawe zajęcia to na dłuższą metę będzie lepszy do związku. Dziewczyny to
Denerwuje mnie pieprzenie głupot, że na studiach jest jedno wielkie dawanie d--y i "s--s bez zobowiązań". To mit. Przynajmniej ja się z tym nie spotkałem. I nie mam na myśli moich osobistych doświadczeń, ale obserwacje najbliższych znajomych. Męska część:
Kumpel 1: nie miał nigdy dziewczyny. Poznał na studiach. Są razem od 3 lat.
@Reflexiej123: posiadanie dziewczyny / chłopaka nie ma nic wspólnego z uprawianiem seksu. Są ludzie którzy będąc w związku nie uprawiają seksu, są tacy którzy uprawiają wbezzwiązku. Popytaj ludzi, najlepiej po pijaku żeby byli bardziej otwarci, o ich życie seksualne. Okaże się, że ludzie się zdradzają, niektórzy nie uprawiali seksu w obecnym związku, inni mimo, że nigdy nie mieli dziewczyny/chłopaka dobijają licznik do 10, albo od ponad roku sypiają z koleżanką/kolegą.
Gościu bez pracy, grajacy tylko w gry co podobno zniechęca kobiety, dodatkowo się znęca fizycznie i psychicznie i mimo to kobieta od niego nie odchodzi
@wiii: To nie podważa hipergamii, tutaj są inne czynniki, w tym wypadku syndrom sztokholmski. Poza tym może ta kobieta nie miała innych opcji bo np. jest nieatrakcyjna.
@Ranger: moja stara praktycznie utrzymuje swojego kochanka,mimo ze gosciu mi w-----l we wlasnym domu jak mialem 15,5 lat i zgadnijcie co,bronila swojego 210cm lankleta mimo ze cala rodzina po niej cisnela i wyzywala potem akcja w sadzie i gosciu wyplacil mi 500zl xd ale i tak mu oddalem i rzucilem nim o szafke bo byl n------y i mega chudy xD,no ale coz i tak nie mile przezycie,potem kuzyn chad z
#zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #finanse #kiciochpyta
Tylko, że wtedy rynkowa cena za pokój np. 700zl za mały czy 1000 za duży. Liczenie raty na pół jest niesprawiedliwe bo gościu mógł wziąć kredyt na 10lat