Jakiś czas temu wypatrzyłem zamek w Rabsztynie i nie mogło być tak, żeby pozostał nieodwiedzony. A że Rabsztyn to już prawie Dolinki, a Dolinki to już w sumie Kraków, nie wypadało nie zgłosić się do @metaxy'ego z pytaniem, gdzie jedzie w sobotę.
Z mojej strony chęć wyjazdu wyrazili @Arczi-S i znajomy Marcin ze Stravy. Na miejsce spotkania wyznaczamy okolicę kopalni porfiru Zalas. Lekkie zdziwienie, gdy okazuje


















Kraków-Rzeszów
trzecia #100
W tym tygodniu to już 250km!
źródło: comment_OirQeJ2UXoiGPGpFWaG3JebH5ZNy7F8D.jpg
Pobierzźródło: comment_zdFxpcIHa4BfQfzDYgUjMh7mbknw2lVx.jpg
Pobierz