Czwartkowa Jura czyli zamki z #rowerowykrakow edycja 2017
Razem z @Cymerek @metaxy @38kemor @louise_attack i Piotrkiem wyruszyliśmy z Kielc w stronę Krakowa, oglądając po drodze zamki w Chęcinach, Mirowie, Bobolicach, Ogrodzieńcu, Smoleniu i miejsce włoście w Nagłowicach oraz Szczekocinach. Pogoda idealna + ekipa wyborna = udane jesienne #200km
Na dzisiaj zapowiadali ostatnie dzień lata jakie mamy tej jesieni (przez ponad tydzień temperatury do 26 stopni). Wziąłem wczoraj dzień wolny z #pracbaza, bo szkoda byłoby nie wykorzystać do końca takiej pogody.
Wyjazd pociągiem przed świtem do Goppenstein w dolinie Lötschental (o której pisałem kilka dni temu), szybki wjazd na ponad 2200 żeby uchwycić wschód słońca nad górami. Przez przełęcz Restipass na 2650 m
Dawno nie jeździłem, a takiej fajnej przejażdżki to już bardzo dawno nie miałem. Piękna pogoda, piękna złota jesień, morze, las i obiad u babci, czy można chcieć czegoś więcej
Zdjęć nie będzie... Zgubiłem telefon jakieś 10 km od domu i pomimo, że się wróciłem, to nie udało się go odnaleźć:/ Trasę zapisywałem jednocześnie samsungiem solid, więc przynajmniej dobre tyle, że nie muszę jechać jeszcze raz. Ciekawe, że w endo trasę obliczyło na 161,7 km i tyle samo wyświetlało się w stravie po zaimportowaniu pliku ściągniętego z endo. Nie byłbym sobą jednak, gdybym nie sprawdził ile będzie po
@dablju_: próbowałem różnych sposobów. na tym telefonie był odpalony locus, a na drugim (bez karty) endo (na javie). W każdym razie byłem tam znowu i spotkany gościu mi powiedział kto ma ten telefon, ale nikogo tam nie zastałem. Jeszcze tam wrócę. Coś czuję, że będą jaja z odzyskaniem( ͡°͜ʖ͡°) @tosyu
Trzeci raz w życiu potrącił mnie samochód, w tym drugi raz byłem "niewidzialny". Trzeci raz był, gdy pani myślała, że też skręcę jak ona w prawo (na trasę szybkiego ruchu S2, hi, hi) a ja prosto jechałem Puławską. Zawsze było to bez mojej winy, typowe zajechanie drogi, bez szans na uniknięcie kolizji. Na śmieszkach uważam i zwalniam na przejazdach, by dać szansę skręcającym w prawo na puszczenie mnie
Wreszcie dluzsza lesna trasa. Wreszcie kilka osob do towarzystwa, a nie forever alone. Od razu lepiej sie jechalo, nawet deszcz nie wygonil.
Statystyki:
Dystans: