Ostatnio oglądałem mieszkanie z rynku wtórnego. Mieszkanie prezentowała mi Pani z agencji nieruchomości. Za wiele na temat mieszkania nie wiedziała, a jak coś mówiła to miałem wrażenie, że kłamie. (czy piony były wymieniane - wynajmuję akurat w bloku na przeciwko i w nim nie były wymieniane) Mieszkaniem jestem mocno zainteresowany i podałem swoją cenę, obniżenie z 449 na 420 tys. Pani do mnie zadzwoniła po paru dniach z informacją, że właściciele mogą

tookey

















